Wotum nieufności wobec Łukasza Szumowskiego. Sejm zdecydował na temat przyszłości ministra

27 lipca, 2020
Category: system gospodarczy

Głosowało 450 posłów. Zbyt było 213 parlamentarzystów, przeciw – 237. A wiec stało się dokładnie to samo, jakie mozliwosci z głosowaniem nad wotum zaufania gwoli całego gabinetu Mateusza Morawieckiego. Rząd otrzymał je dzięki głosom posłów Zjednoczonej Prawicy.

Głosowanie podgrzało atmosferę przy Sejmie. Poseł Barbara Nowacka powiedziała, że Jarosław Kaczyński nazwał posłów opozycji „hołotą”. – Panie marszałku bardzo proszę na temat upomnienie posłów. To godzi w powagę Sejmu. Mam wrażenie, że poseł Kaczyński nazwał nasza firme hołotą a mianowicie mówiła wraz z mównicy Nowacka. Doszło w dodatku, że marszałek Ryszard Terlecki musiał zarządzić pięć minutek przerwy.

Zamieszanie wokół Łukasza Szumowskiego zaczęło się od publikacji „Gazety Wyborczej”, która poinformowała, że ministerstwo stanu zdrowia kupiło niespełniające maseczki ochronne za 5 mln złotych. Resortowi sprzedać je miał instruktor narciarstwa, który prywatnie zna się z rodziną Szumowskiego.

Opowiadanie płynąca sposród ministerstwa od czasu początku brzmiała jednakowo: cały świat, w toku rozwoju pandemii, kupował sprzęt ochronny dokad tylko mógł. Sam Szumowski w jednej z wypowiedzi w mediach stwierdził, że maseczki kupiłby „nawet od diabła” w owym czasie. Minister złożył też zawiadomienie do prokuratury, choć dopiero po albumów tematycznych „GW”.

Zobacz też: Łukasz Szumowski będzie domagać się stu tys. zł za oskarżenia pod adresem jego rodziny. „Racjonalne wyjście”

Coś, jak resort chciał przedstawić jak burzę po szklance nawadniania, okazało się zaledwie wierzchołkiem góry lodowej. Po kilku dniach poniewaz, znów zbyt sprawą „Gazety Wyborczej”, wyszła na jaw informacja o zakupie respiratorów po o wiele zawyżonej wartosci niż rynkowa. Ministerstwo za 1, 2 tys. respiratorów płaciło od czasu 160 sluzace do 180 tys. złotych, mimo że wartosc rynkowa sprzętu z wyższej półki waha się przy graniach 70-90 tys. złotych.

W tej sprawie klopotem był też fakt, że sprzęt resortowi miał sprzedać były handlowiec bronią widniejący na czarnej liście ONZ. Media informowały, że już w 1991 roku pośredniczył w sprzedaży polskich pistoletów na Bliski Wschód.

Interesy rodziny Szumowskich

Tropem dziennikarzy poszli również opozycyjni politycy, którzy przeprowadzili poselską kontrolę w podlegającym ministerstwu nauki Narodowym Centrum Badań jak i równiez Rozwoju. Resort nauki wydaje sie tutaj wymieniony nieprzypadkowo a mianowicie przed objęciem ministerstwa stanu zdrowia, w latach 2016-2018 Łukasz Szumowski był wiceministrem nauczania.

Według danych ujawnionych za posrednictwem m. in. Michała Szczerbę i Dariusza Jońskiego z Koalicji Obywatelskiej firma OncoArendi Marcina Szumowskiego, brata ministra zdrowia, dostała z NCBiR łącznie 140 mln złotych od 2015 roku.

Dzieki światło dzienne wypłynął również wątek żony Łukasza Szumowskiego, na którą miał pan przepisać wszystkie swoje udziały w rodzinnych biznesach tuż przed wejściem do strategii. Obecny szef resortu zdrowia przeprowadził również intercyzę, wskutek czego nie musi obecnie ujawniać majątku żony w oświadczeniu majątkowym.

Spowiedź Szumowskiego

Łukasz Szumowski w rozmowie z dziennikarzem Mateuszem Ratajczakiem wyraził chociazby gotowość wytłumaczenia się wraz z swoich działań śledczym. a mianowicie Jestem zrealizowany na przesłuchanie. Chcę, żeby śledczy blyskawicznie przesłuchali mnie i mojego brata – powiedział minister.

Minister w rozmowie stwierdził również, że dzisiaj podjąłby takie same decyzje. Nie przerabia nic tutaj fakt, iż opozycja żąda jego dymisji, a media zarzucają „kolesiostwo”. Tłumaczył również, że wtedy o sprzęt medyczny walczył cały świat, dlatego nie zaakceptowac było mowy o szczegółowym weryfikowaniu każdej transakcji, ponieważ liczył się czas. Całą spowiedź Łukasza Szumowskiego odnajdziesz tutaj.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Posiadasz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij naszej firmie przez dziejesie. wp. pl