Temat: Energetyka

  • ArcelorMittal wyłączy wysoki piec w krakowskiej hucie. Trzy scenariusze dla pracowników
  • Sekretarz energii USA chwali Polskę. "Podjęła dobrą decyzję"
  • Spór wokół Nord Stream 2. Media: Gazprom grozi Danii pozwem
  • Zanieczyszczona ropa z Rosji. "Działanie umyślne"
  • "Zanieczyszczona" ropa z Rosji. Polska wstrzymała odbiór surowca

Gaz z łupków miał uczynić Polskę władzą energetyczną i zapewnić majątek na pokolenia. Takie dawny obietnice polityków jeszcze półtora roku temu. Dziś poszukiwania surowca coraz bardziej zwalniają, an inwestorzy wycofują się. Polski sektor łupkowy to wciąż wielka niewiadoma. Nie wiemy, ile jest tegoż gazu, bo za niedużo szukamy. A szukamy zbyt mało, bo brakuje stabilnego prawa i spójnej polityki. A za to już odpowiadają rządzący. Ci sami, którzy stosunkowo niedawno roztaczali przed wyborcami wizję gazowego raju.

Łupki będą, ogień jest, gaz wydaje się. Teraz tylko trzeba się wziąć do roboty. Z umiarkowanym optymizmem sądzimy, że 2014 rok to już będzie ta eksploatacja komercyjna.

premier Donald Tusk, 18 września 2011

18 września 2011 r., Lubocino (woj. pomorskie). Właśnie tutaj udało się uwolnić dzięki powierzchnię gaz z łupków. Przy odwiercie pojawia się sam premier Donald Tusk. - Łupki są, pożar jest, gaz jest. W tym momencie tylko trzeba się brać do roboty. Z umiarkowanym optymizmem sądzimy, że 2014 rok to już będzie ta eksploatacja komercyjna – mówi szef rządu jak i również zapowiada, że do 2035 r. będziemy samowystarczalni gazowo.

Maj 2013 r. Wyższy Urząd Górniczy melduje, że w odwiercie Lubocino nastąpił zanik dopływu gazu. Zbiega się w to w czasie z informacjami o wycofaniu się wraz z poszukiwania gazu łupkowego w Polsce kolejnych firm zachodnich.

Co poszło nie naprawdę?

"Polska to nie Teksas". Łupkowa euforia wygasła

Jeszcze kilka miesięcy nim w branży oczekiwano, że to Lubocino, które leży na koncesji należącej do odwiedzenia PGNiG, będzie pierwszym łupkowym sukcesem w Polsce. Dzisiaj ten jeden z pierwszych u nas odwiertów właściwie oddaje sytuację całej filii łupkowej.

Miał być boom, a jest rozczarowanie, stagnacja, a nawet regres. Nie ma jednej przyczyny tego postaci rzeczy.

Winę ponosi polski rząd, który nie prowadzi polityki wystarczająco zachęcającej do inwestowania i ciągle nie określił prawnych fundamentów działalności sektora łupkowego. Takich podstaw, które odpowiadałyby coś znacznie więcej aniżeli tylko na potrzeby państwa, lecz też firm inwestujących w poszukiwania gazu. W tej sytuacji trudno oczekiwać od momentu zagranicznych (i nie tylko) firm inwestowania w drogi i ryzykowny interes.

Są problemy technologiczne – z powodu innej budowle geologicznej nie da się po prostu skopiować amerykańskich rozwiązań wydobywczych. Szacowane zasoby są też dużo niższe niż mówiono kilka lat temu, a to również nie zachęca inwestorów.

No i rośnie naszej firmie konkurencja, nie tylko my mamy złoża łupków. Zaś gdy liczy się zysk, spółka ucieka tam, gdzie szybciej i więcej na łupkach może zarobić.

Ucieczka inwestorów

W niecały rok kalendarzowy z polskiego rynku wycofują się, odsprzedając licencje dzięki poszukiwanie gazu, trzy ogromne firmy z Ameryki Północnej.

Kłopot wraz z odwiertem na Pomorzu? PGNiG: "specyficzne warunki geologiczne"

Pierwszy był gigant ExxonMobil, najogromniejszy amerykański koncern paliwowy. Uzyskał sześć koncesji, na trzech wykonał po jednym wierceniu i ogłosił, że rezultaty są niezadowalające. Gdy w zeszłym roku podpisał strategiczne porozumienie z rosyjską Rosnieftią, oznajmił, że inwestowanie po Polsce mu się nie zaakceptować kalkuluje. Czy i jaką rolę odegrali tutaj Rosjanie, których wizja łupkowej samowystarczalności Polski przeraża, nie wiadomo.

Niedawno wycofanie się z Lokalny ogłosiły Marathon Oil (USA) i Talisman Energy (Kanada), mające razem 14 koncesji. Jako powód podały niezadowalające wyniki pierwszych odwiertów poszukiwawczych. Ale pojawiają się również spekulacje, że to reakcja na rzekomą zmianę nastawienia polskiego rządu do akcjonariuszy zagranicznych w branży i faworyzowanie firm krajowych. Większość koncesji przyznano wcześniej angielskim firmom. W latach 2015-2016 duża część z tych propozycji wygasa. Jeśli faktycznie zachodni inwestorzy obawiają się, hdy nie zostaną one odnowione, to nie dziwi postanowienie, żeby w tej chwili zaprzestać wkładania w Polsce.

Zwłaszcza, że innych atrakcyjnych rynków przybywa, także w naszym pobliżu. Ukraina podpisała kilka miesięcy temu wielki kontrakt w poszukiwania i eksploatację łupków z Shellem, na Litwe aktywizuje się Chevron. Podobnie jak w Rumunii. Irlandzki San Leon Energy, aczkolwiek wciąż traktuje polskie złoża priorytetowo, inwestuje też po innych rejonach świata: Hiszpanii, Albanii, Maroku. W porównaniu z Polską inwestorzy mogą znaleźć w innych krajach większe wsparcie polityczne gwoli łupków (np. Ukraina) bądź stabilne i precyzyjne regulace (W. Brytania, Hiszpania).

Bez zagranicznych firm ani rusz

Przedstawiciele rządu, spośród głównym geologiem, wiceministrem otoczenia Piotrem Woźniakiem na czele, zapewniają, że bez zagranicznych inwestorów sobie nie poradzimy. Ale jednocześnie trudno nie zauważyć dążenia do gwarantowania państwu i polskim kompaniom jak największych udziałów i wpływu na branżę.

Przegląd prasy: Rząd "idzie na wojnę z Ameryką"? W sprawie łupków

Kilka dni temu „Rzeczpospolita” napisała o poufnej notatce dyplomatycznej nt. zamkniętego dla informacji telewizyjnej spotkania przedstawicieli branży łupkowej z na całym świecie z Woźniakiem, który odpowiada za metodę rozwoju wydobycia gazu spośród łupków w naszym kraju. Wynikać z niej miało, że rząd nie chce zagranicznych inwestycji, zwłaszcza z USA, po polski sektor.

Woźniak zaprzeczył tym informacjom, zresztą wszelkie jego dotychczasowe wypowiedzi wskazywały właśnie na konieczność ściągania do nas inwestorów zagranicznych. 13 maja zapewnił a, że Amerykanie zajmujący się poszukiwaniem gazu z łupków w Polsce mają takie same prawa jak przedsiębiorstwa z UE, że oczywiście u nas będą mieli najlepsze w całej Europie warunki do pracy.

Faktem wydaje się być, że sami nie istniejemy w stanie rozwijać sektora łupkowego z powodu deficytu środków finansowych i know-how. Odnośnie do to pierwsze, to według Ministerstwa Środowiska do 2021 r. ma być wykonanych ponad 300 odwiertów. Jeśli nawet zsumować środki państwowych spółek i fundusze bezpośrednio z administracji centralnej, to i tak w proces badania złóż w tym wymiarze brakuje kilkudziesięciu miliardów złotych. Te mają możliwość włożyć tylko zagraniczne korporacji. Jeśli chodzi o urządzenia ochronne, to nasze własne krajowe mają wymyślać konsorcja naukowo-badawcze (spółki wydobywcze plus uczelnie wyższe), które mają stanowić dofinansowane przez rząd. Lecz to potrwa, tymczasem rozwój branży już jest zapóźniony.

deweloperzy: musimy budować dwa razy więcej mieszkań  Nieruchomości

Deweloperzy: musimy budować dwa razy więcej mieszkań Nieruchomości

"Sto tysięcy adresów dla Mieszkań plus". Rządowy program ma przyspieszyć Kolejne lokale z Mieszkania dodatkowo wkrótce zostaną oddane do odwiedzenia użytku. Kolejka chętnych Przegląd prasy: Mieszkanie plus po ruinie. Raport…...

Czytać..
depresja sezonowa - co wówczas jest, jak uniknąć, hygge

Depresja sezonowa - co wówczas jest, jak uniknąć, hygge

21 grudnia wówczas najkrótszy dzień w roku kalendarzowego. Słońce zajdzie po prawie 8 godzinach. Zimą dużo osób narzeka na pogorszenie nastroju, to tak zwana depresja sezonowa. Naukowcy posiadają na to wytłumaczenie.…...

Czytać..
decyzja UNESCO w sprawie Puszczy Białowieskiej, lipiec 2017

Decyzja UNESCO w sprawie Puszczy Białowieskiej, lipiec 2017

Do natychmiastowego zaprzestania wycinki drzew w najstarszej części Puszczy Białowieskiej wezwał polskie władze Komitet Świeckiego Dziedzictwa UNESCO. Polska jak i również Białoruś mają także przyswajać misję ekspertów i przygotowywać…...

Czytać..

Darmowe podręczniki przeszły przez Sejm Informacje

Sejm przyjął w piątek nowelizację ustawy o oświacie. Według jej zapisów minister edukacji Joanna Kluzik-Rostkowska może zlecić opracowanie i wydanie podręcznika szkolnego. Nowe przepisy otwierają koncepcję do przygotowania bezpłatnych podręczników dla najmłodszych…...

Czytać..
cła na stal, aluminium w USA - możliwa wojna handlowa z UE

Cła na stal, aluminium w USA - możliwa wojna handlowa z UE

Po tymże, jak prezydent USA Donald Trump zapowiedział wprowadzenie ceł na import stali jak i również aluminium, Unia Europejska przygotowuje się do wojny komercyjnej, Kanada jest oburzona, MFW ostrzega przed konsekwencjami…...

Czytać..
czy umowy o dzieło pozostaną oskładkowane ZUS?

Czy umowy o dzieło pozostaną oskładkowane ZUS?

Umowy o dzieło mogą zostać oskładkowane. Ministerstwo rodziny, pracy i polityki społecznej rozważy taką możliwość, o ile będzie ich przybywało – zapowiedziała w piątek minister Elżbieta Rafalska. Zastrzegła jednak…...

Czytać..