Video niekontrolowane, innymi slowy film niezależny w PRL-u

Video niekontrolowane, innymi slowy film niezależny w PRL-u
Author:
27 lipca, 2020
Category: inne

Historia powstawania i dystrybucji w okresie PRL-u filmów niezależnych oraz losy osób gryzie tworzących znalazły się po filmie Anny Ferens „Video niekontrolowane”. Film – po dwóch częściach – pokaże wkrótce Tv Polska.

„Propozycję zajęcia się tematyka niezależnych wytwórczosci w okresie PRL-u otrzymałam w roku ubiegłym, który był przecież ogłoszony Rokiem Kultury Niezależnej. Temat zaciekawił mi tym bardziej, że niewiele jest opracowań dzieki ten temat” – opowiadała PAP we wtorek autorka filmu.

Bohaterami filmu Ferens są metrów. in. niezależne ośrodki filmowe, takie jak Wideo Studio Gdańsk czy krakowska Niezależna Tv Mistrzejowice jak i równiez ludzie halasuje tworzący a mianowicie jak zmarły 8 stycznia br. reżyser Marian Terlecki czy również nieżyjący już działacz opozycyjny w PRL, kapelan Solidarności ks. Kazimierz Jancarz.

„To były popularne, sztandarowe postaci niezależnego telewizji i tv w tamtych latach. Ale była cała team nie tak powszechnie wspanialych osób, wyjawszy których niezależny ruch kinematograficzny nie mógłby istnieć – powiedziała po rozmowie z PAP Ferens. – Dysponuje na myśli np. wyrzuconych z robocie w tele-wizji krakowskiej operatorów Andrzeja Jastkowskiego i Piotra Augustynka – dodała.

Wymieniając twórców niezależnego kina i telewizji Ferens wspomniała operatora Jacka Petryckiego (autora zdjęć m. in. do „Przesłuchania”). „Petrycki to wielka postać niezależnej twórczości filmowej w tamtych czasach, właściwie jemu należy się osobny film” a mianowicie powiedziała Ferens.

Jak dodała reżyser, istniały wówczas niezależne ośrodki, ale też zbytnio kamery, zbytnio te stare tzw. szesnastki na taśmę światłoczułą chwytali pojedynczy osoby, amatorzy. „W najlepszej kwestii byli tobie, którzy mieli wideokamery jak i równiez przede wszystkim odznaczali się odwagą, żeby kręcić, utrwalać to, czego przenigdy nie pokazywała reżimowa telewizja” – mówiła Ferens.

Chodziło też na temat to, aby prawdziwy obraz ówczesnej rzeczywistości, np. czasów po stanie wojennym, przekazać w formie filmów w Zachód. „Właśnie z filmów powstałych przy Video Atelier Gdańsk czy Telewizji Mistrzejowice korzystało np. paryskie Studio Kontakt” a mianowicie powiedziała Ferens.

Przypomniała równocześnie, że podczas stanu wojennego pokazanie się z kamerą na ulicy było jednoznaczne wraz z utratą sprzętu i aresztowaniem. „Dlatego osoby, którzy się na taką działalność decydowali, wykazywali się niecodzienna odwagą. Moimi bohaterami są glównie ci, którzy filmowali i później owe materiały starali się rozpowszechniać – mówi Ferens.

Zaznaczyła także, iż były to materiały mniej lub w wyzszym stopniu zmontowane; żeby je przygotować do pokazów, potrzebny był cały „łańcuszek” osób – od momentu nakręcenia, przez montaż i reprodukowanie, po zaprezentowanie widzom. „Są w filmie i tobie, którzy kręcili i ci, którzy zajmowali się dystrybucją i kopiowaniem oraz pokazywaniem zwykle przy jakichś salkach przy parafiach” – relacjonowała autorka.

Jedną z osób, których relacje znalazły się w filmie, jest Jacek Fedorowicz, którego „Dziennik Telewizyjny”, gdzie podkładał własny dubbing pod teksty nagrywane z telewizji państwowej, był wówczas bardzo popularny.

„Cieszę się jednak, że wiele osób występujących w filmie nie jest szerzej znanych. To dzięki przedtem mamy teraz sfilmowane zdarzenia i wydarzenia, których nigdy nie nagrałaby ówczesna telewizja. Z punktu widzenia historycznego takie materiały jak np. te dotyczące morderstwa ks. Popiełuszki badz pacyfikacji demonstracji ulicznych są bezcenne” – zaakcentowała Ferens.

Zwróciła również uwagę dzieki fakt, że wszystkie te działania były wówczas nielegalne, a autorzy i hurtownicy filmów byli zwykle inwigilowani przez SB. „Przeglądając archiwa IPN, przekonałam się, że autorzy ludzi filmów żyli trochę po złudnym przekonaniu, że władza nic nie wie. Ich działania były w bieżąco monitorowane, znalazłam nawet taśmy, w którym miejscu są moi bohaterowi sfilmowani przez SB. Zresztą część z nich była także potem za to aresztowana. Dużo ciekawych rzeczy się w tym filmie nieszczesliwie nie zmieściło i możliwe, że będę kontynuować ów temat” – podsumowała autorka.

Film „Video niekontrolowane” będzie można obejrzeć w TVP Info w dwóch częściach – 31 stycznia i 7 02, o godz. 12. 00.

Dokument powstał w ramach projektu edukacyjnego Instytutu Pamięci Narodowej „Rok Kultury Niezależnej”. (PAP)

akn/ abe/ gma/

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy