Umorzono śledztwo ws. sprawy dwóch ofiar katastrofy smoleńskiej

27 lipca, 2020
Category: odmienne

*Warszawska prokuratura umorzyła śledztwo co do „zaboru dla przywłaszczenia” wedlug katastrofie smoleńskiej złotej obrączki i zegarka Tomasza Merty oraz złotego sygnetu Wojciecha Seweryna. Według prokuratury nie można uznać, że zostały one skradzione. *

Postępowanie umorzono 9 maja wobec braku danych dosyc uzasadniających posadzenie popełniania czynu zabronionego a mianowicie poinformował po poniedziałek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Dariusz Ślepokura.

W ramach tego postępowania umorzono też – w stosunku do braku znamion czynu zabronionego – wątek dotyczący zniszczenia dowodu prywatnego Merty.

Po komunikacie prasowym Ślepokura podkreślił, że w ramach śledztwa metrów. in. przesłuchano w charakterze świadków żołnierzy Żandarmerii Wojskowej, którzy uczestniczyli po czynnościach związanych z oględzinami miejsca kleski, a także pracowników Ambasady RP w Moskwie jak i równiez Ministerstwa Rzeczy ZagranicznychSpraw Zagranicznych.

W toku postępowania ustalono, że przedmioty należące do Tomasza Merty zostały po uprzednim umieszczeniu po worku foliowym, za pośrednictwem ambasady przy Moskwie wyciagniete do MSZ, gdzie na pobieżnej ocenie, że ekwipunek ten nie uwzglednia przedmiotów pamiątkowych, ze względu na zagrożenie sanitarno-epidemiologiczne, podjęto decyzję na temat ich utylizacji.

W 2011 r. PAP pisała, że pracownik MSZ miał metrów. in. powiedzieć, że dowód znajdował się w worku, który zamierzano zutylizować. „Nie zdawano sobie sprawy, że w środku mogą być dokumenty osób, które zginęły w katastrofie smoleńskiej” a mianowicie mówił w takim przypadku informator PAP. Sprawę zdewastowania dowodu Merty opisał w takim przypadku „Nasz Dziennik”. Według gazety dowód wydany rodzinie miał wyraźne ślady nadpalenia.

„Zebrane w toku śledztwa dowody nie zaakceptowac pozwoliły jednoczesnie na uznanie, że rzeczy należące do Tomasza Merty w postaci m. in. złotej obrączki jak i równiez zegarka, a także złoty sygnet Wojciecha Seweryna zostały skradzione” – dodał Ślepokura.

Według faceta w zwróceniu do rzeczy Merty niewątpliwym wydaje sie, że na katastrofie sprawdzono obecność obrączki, która wraz z portfelem została przekazana az do ambasady przy Moskwie. Odnosnie do sygnetu Seweryna nie uzyskano żadnych dowodów, które wskazywałyby, że sygnet ten został odnaleziony po zaistniałym zdarzeniu – podkreślił Ślepokura.

Rozstrzygniecie o umorzeniu śledztwa nie wydaje sie byc prawomocna. Osobom najbliższym przysługuje zażalenie dzieki tę decyzję. (PAP)

sta/ bno/ jbr/