Podlaskie: Sezon dla pszczelarzy „średnio udany”

27 lipca, 2020
Category: rózne

*Jako „średnio udany” oceniają specjaliści tegoroczny zbiór miodów w Podlaskiem. Miała na to m. in. wpływ późna wiosna – powiedział PAP Przemysław Miarka z Podlaskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Szepietowie. *

Z danych ośrodka wynika, że w najwiekszym stopniu udał się miód lipowy i spadziowy z drzew liściastych, trochę gorszy był np. rzepakowy. Sezon wciaz trwa, zwłaszcza na miód wrzosowy.

Regionalne miody pszczelarze prezentują na kończącej się w niedzielę w siedzibie Narwiańskigo Skweru Narodowego po Kurowie XIV Biesiadzie Miodowej. Biesiada miodowa przed tygodniem odbyła się również w Tykocinie. To największe szanse w rejonie, by zaopatrzyć się przed zimą przy miód jak i równiez inne wyroby pszczele bezpośrednio u właścicieli pasiek. Miód będzie nadal można kupić przy okazji wielu lokalnych jarmarków i festynów z regionalną żywnością.

Po Kurowie prezentowało się 31 wystawców. Były m. in. miody lipowe, malinowe, macierzankowe, gryczane, miodowe nalewki.

Przemysław Miarka powiedział PAP, że na tegoroczny zbiór miodów znacząco wpłynęła bardzo późna wiosna. „Wiele pszczelich rodzin padło” a mianowicie dodał. Pszczoły nadrabiały później te opóźnienia.

W Podlaskiem jest około tysiąca pszczelarzy, którzy hodują około 30 tysięcy pszczelich rodzin. Z danych Podlaskiego Ośrodka Konsultingu Rolniczego wyplywa, że w ostantnim czasie średnia wytwórczosc miodu po regionie w sezonie to 450 dzwiek.

Wacław Dudziński z Podlaskiego Związku Pszczelarzy powiedział PAP, że ogólnie sezon wydaje sie byc „niezły”, ale różnie to wygląda po poszczególnych miejscach w rejonie. Nie narzekają ci pszczelarze, którym pszczoły dobrze przezimowały. Miód wydaje sie generalnie droższy niż po 2012 roku – mówi Dudziński. Średnio o 5 zł dzieki słoiku miodu o pojemności litra. Najczęściej taki słoik miodu lipowego, gryczanego, wielokwiatowego kosztuje 35 zł, rzepakowy ok. 30 zł.

Prof. Maria Borawska, szefowa Zakładu Bromatologii Uniwersytetu Medycznego przy Białymstoku, który bada jakość miodów mówi, że pszczelarze bardzo sporadycznie zgłaszają towary pszczele na takie badania. Po minionych czasach przy okazji biesiady miodowej bromatolodzy badali wszystkie miody wyprzedawane na ludzi imprezach. Pózniej to się zmieniło.

„Miód miodowi nierówny” – powiedziała PAP profesor Borawska. Podkreśliła, że kupującemu trudno ocenić, czy dany miód jest dobrej jakości, bo praktycznie nie ma jak tego sprawdzić. Tłumaczy, że można wylacznie sprawdzić, badz miód lany z łyżeczki tworzy charakterystyczny stożek. Kiedy stożek się tworzy, to dowód na tek krok, że miód jest dojrzały i nie ma w nim zbyt dużo h2o – wyjaśniła profesor Borawska. Zaznaczyła, że nie zawsze cena jest wyznacznikiem jakości miodu.

Specjalistka podkreśla, że miód jest bardzo cennym wyrobem w żywieniu, ale zeby mieć pewność co do swoim jakości, nalezy by był zbadany pod kątem zawartości zanieczyszczeń jak na przyklad np. preparaty z antybiotyków, które oferuje się pszczołom gdy chorują. Mogą ów kredyty wywoływać intoksykacja, zwłaszcza na spożyciu miodu przez małe dzieci.

Borawska dodała, że zawsze wskazane jest kupować miód z pasiek ekologicznych. Nie zaakceptowac służą pszczołom uprawy, dokad stosuje się rośliny GMO. Pszczołom i ich kondycji sprzyjają przyrodnicze uprawy, a nawet obecność chwastów, które zawierają substancje ważne z punktu widzenia zdrowia pszczół. (PAP)

kow/ dym/

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy