Podatek od odpraw. Prezesi otrzymywali ogromne kwoty również zbytnio rządów PiS

Podatek od odpraw. Prezesi otrzymywali ogromne kwoty również zbytnio rządów PiS
27 lipca, 2020
Category: gospodarka

Wielkie kwoty odpraw wypłacane odchodzącym prezesom to powszechna praktyka stosowana po spółkach Skarbu Państwa. Jednym sposród rekordzistów wydaje sie były prezes PGE, który po złożeniu rezygnacji otrzymał prawie siedmiu mln złotych. Rządzące od czasu kilku tygodni Prawo jak i równiez Sprawiedliwość postanowiło się rozprawić z milionowymi wypłatami przyznawanymi na odchodne, przygotowując ustawę wprowadzającą 70-proc. podatek od tych dochodów. Trzeba aczkolwiek pamiętać, że również zbyt rządów PiS, prezesi największych polskich przedsiebiorstw mogli liczyć na sute odprawy.

Sejm przegłosował podatek od odpraw. Oznacza to, że od przyszłego roku zaloga zarządzająca największymi spółkami Skarbu Państwa, takimi jak PKO BP, KGHM czy PGE, będzie musiała się liczyć na odrobine mniejsze pieniądze po rozwiązaniu kontraktu ze spółkami. Ustawa wprowadza albowiem opodatkowanie odpraw na poziomie 70 procent.

Oryginalny podatek nie zaakceptowac będzie dotyczył odpraw, których wysokość nie zaakceptowac przekracza stopnia 3-krotności miesięcznego wynagrodzenia. W wypadku odszkodowań dotyczących zakazu wojny, próg będzie wynosił 6-krotność miesięcznego wynagrodzenia. Płatności podatku będą dokonywać firmy, które wypłacają odprawę.

Temat niebotycznych kwot wypłacanych odchodzącym prezesom największych spółek jest znakomity od dawna. Po złożeniu rezygnacji w listopadzie 2013 roku, Krzysztof Kilian były prezes PGE otrzymał do podziału sposród pozostałymi członkami zarządu, odprawę w wysokości 6, 9 mln złotych. To o ponad 500 procent więcej w stosunku do owego, jaką odprawę zapłaciła największa spółka energetyczna w Polsce kontrolowana przez Skarb Państwa, gdy rozstawała się z wcześniejszym prezesem Tomaszem Zadrogą.

Wiele otrzymała również szefowa PGNiG w roku odejścia wraz z spółki. Grażyna Piotrowska-Oliwa po 2013 roku została odwołana przez radę nadzorczą lotnego giganta w nastepstwie zamieszania, które to nastąpiło po podpisaniu memorandum w sprawie konstrukcji gazociągu Jamał-Europa. Łączna suma świadczeń pomocniczych oraz nagród, jaką otrzymała odchodząca dama prezes, wyniosła 1, 284 mln złotych.

Szefowie spółek, w których kluczowym właścicielem jest skarb państwa otrzymywali wysokie odprawy nie tylko w trakcie, gdy rządziła Platforma Obywatelska. Piotr Kownacki, były prezes PKN Orlen, który rozstał się wraz z spółką w lutym 2004 roku, otrzymywał przez dwanascie miesiecy 120 tysięcy zł miesięcznie, co przynosi w sumie prawie 1, 5 mln złotych. Była to rekompensata zbytnio tzw. zakaz konkurencji, co jest równoznaczne z ustanowieniem, że nie zaakceptowac mógł pan przez zająć stanowiska po konkurencyjnej spólce.

Wojciech Heydel, który zastąpił Kownackiego na stanowisku prezesa PKN Orlen również dostał sowitą odprawę. Utrzymał się na fotelu prezesa niecałe pół roku, lecz zainkasował odprawę w wysokości 2, dziewiec mln złotych. Krzysztof Skóra, prezes KGHM za czasów rządów PiS, po stracie stanowiska otrzymał 300 tysięcy złotych odprawy. Podobną kwotę otrzymał ówczesny wiceprezes miedziowej spółki Maksymilian Bylicki.

Natomiast zwolniony w grudniu ubiegłego roku prezes Kompanii Węglowej Mirosław Taras dostał odprawę w wysokości 960 tysięcy złotych. To sporo, zważywszy na kondycję finansową, w jakiej jest węglowa firma.

Kolejne odprawy do wypłacenia

Patrząc na to, ile w przeszłości inkasowali prezesi największych spółek Skarbu Państwa, po odejściu ze posady, można się spodziewać, że teraz będzie podobnie. Zmiany, poza wymienionymi wcześniej spółkami PGNiG, PGE czy PKN Orlen, prawdopodobnie będą miały miejsce również w tego rodzaju podmiotach, jakim sposobem PKO BP, KGHM, Lotos oraz PZU.

W 2014 roku prezes PKO BP zarobił 3, 112 mln złotych. Może on liczyć prawdopodobnie dzieki odprawę w wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia. Do tego trzeba doliczyć kwotę zabezpieczenia za zakaz konkurencji. W przypadku KGHM, członkowie zarządu na odejściu ze stanowiska w miedziowej spółce, otrzymują 40 procent rocznego wynagrodzenia elementarnego. Szef KGHM zarobił w ubiegłym r. 2, 277 mln złotych, co oznaczałoby otrzymanie odprawy w wysokości niespełna miliona złotych.

Problemem są zarobku

Zdaniem Ryszarda Bugaja, profesora w Instytucie Nauk Ekonomicznych PAN, pieniądze uzyskane z takiego datku nie byłyby duże. W rozmowie sposród IAR nazywa on pomysł kwiatkiem az do kożucha, ponieważ sprawa dotyczyłaby średnio kilkudziesięciu osób po skali roku kalendarzowego. Mimo to ekonomista uważa, że większym problemem są duze wynagrodzenia ekipy menedżerskiej.

Wcześniej ekipa rządząca próbowała już ograniczyć dochody prezesów spółek skarbu państwa. Według ustawy o wynagrodzeniu osób kierujących niektórymi podmiotami prawnymi, zwanej potocznie ustawą kominową, nie zaakceptowac mogą te banki otrzymywać zarobku większego niż 6-krotność przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw publikowane przez GUS. Przy październiku tegoz roku wyniosło ono 4110, 77 zł brutto. Zas zatem według tej ustawy nie mogą oni zarabiać więcej niż 24 664, 62 zł. Obostrzenia te mają uzycie do osób zatrudnionych po spółkach, a zarabiający bogactwo szefowie firm z udziałem Skarbu Państwa, są zatrudniani na podstawie kontraktów menadżerskich, których te obostrzenia nie dotyczą.

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy