Nie ruszył proces, w którym oskarżony jest m. in. były wojewoda bielski

27 lipca, 2020
Category: odmienne

*Biała (PAP) – Nie rozpoczął się w piątek przed bielskim sądem rejonowym przebieg w sprawie domniemanego wyłudzenia jak i równiez usiłowania wyłudzenia pieniędzy, przy której oskarżeni są dwaj mężczyźni, w ponizszym b. wojewoda bielski i b. polityk PiS Mirosław Styczeń. *

Po piątek do sądu nie przyszedł jeden z oskarżonych – Zbigniew O.

Akt oskarżenia obejmuje dwie osoby. Pierwotnie dotyczył trzech osób, ale Jerzy Ch. przy maju ub. roku dobrowolnie poddał się karze.

Według prokuratury od czasu października 1994 r. sluzace do maja 1997 r. oskarżeni: Mirosław Styczeń, Jerzy Ch. i Zbigniew O. wyłudzili co najmniej 340 tys. zł od konkretnego z krakowskich przedsiębiorców a takze usiłowali wyłudzić kolejne 100 tys. zł pod pozorem zdobycia gwoli jego przedsiebiorstwa koncesji w produkcję napojów alkoholowych. Prokuratorzy uważają, że oskarżeni wiedzieli, iż przedsiębiorca nie zaakceptowac spełnia wymogów, by ją otrzymać.

Oskarżeni nie przyznają się sluzace do winy. Po wyjaśnieniach potwierdzali jednak dowody, m. in. przekazywania pieniędzy od biznesmena poprzez Jerzego Ch., Zbigniewa O. – do Mirosława Stycznia. Twierdzą jednak, iż była to zwykła transakcja handlowa, usługa doradcza jak i równiez konsultingowa. Nie zaakceptowac mieli zamiaru oszustwa. Oskarżonym grozi do 10 czasów więzienia.

Na raz pierwszy sprawa trafiła na wokandę w maju 2007 roku. Proces się jednak nie rozpoczął. Na sali rozpraw również nie pojawił się Zbigniew Na temat. Sąd rozpatrzył jedynie wniosek o dobrowolne poddanie się karze oskarżonego Jerzego Ch. Wyrok brzmiał – dwa lata więzienia w zawieszeniu na pięć lat i grzywna przy wysokości dziesiec tys. zł. Sąd nakazał także zwrócić poszkodowanemu około 56, piec tys. zł.

Mirosław Styczeń po wyjściu z sądu powiedział wówczas, że czuje się niewinny. „Prokuratura oskarża mnie na temat wyłudzenie pieniędzy od człowieka, który – mam upowaznienie tak sądzić – czesto naruszał uprawnienie. Natomiast nie przedstawiła jemu zarzutu wykradzenia ze Skarbu Państwa 28 mln zł nienależnego VAT-u, co jest w aktach mojej kwestie. (… ) Jestem niewinny i będę tego dowodził obojętnie podczas gdy sprawa się rozpocznie” – powiedział dziennikarzom w kwietniu 2007 roku.

Obrońca Stycznia – Bogusław Filar, komentując przyznanie się do winy Jerzego Ch. i dobrowolne poddanie się karze, powiedział, że wydaje sie on „jednym z najbliższych współpracowników jednostki, która poprzez prokuraturę wydaje sie byc traktowana jako poszkodowany”. „Ci panowie się znali, obok siebie mieszkali, kontaktowali się ze sobą, tak naprawdę prowadzili interesy” – wyjaśnił.

Mirosław Styczeń był wojewodą bielskim w początku lat 90. W okresie, wówczas gdy według prokuratury doszło sluzace do wyłudzenia, był właścicielem przedsiebiorstwa konsultingowej. Po przedstawieniu zarzutów został za posrednictwem PiS zawieszony w warunkach członka partii. (PAP)

szf/ bno/ jbr/

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy