Migalski: propozycja PiS to pytania dla WEDLUG

27 lipca, 2020
Category: odmienne

18. 3. Katowice (PAP) – Politolog dr Marek Migalski z Uniwersytetu Śląskiego jest zdania, że zapowiedź lidera PiS złożenia wniosku na temat samorozwiązanie Sejmu i zawolanie PO sluzace do jego poparcia, stawia Platformę w fatalnej sytuacji: godząc się w wybory PO będzie zmuszona do kampanii na ustaleniach PiS, narażając się dzieki klęskę; wówczas gdy zagłosuje przeciw, PiS obarczy ją winą za wszelkie mankamenty istniejącej sytuacji.

„Gdyby użyć terminologii pokerowej, PiS powiedziało Platformie: +sprawdzam+, stawiając ją – niezależnie od tego, w co się zdecyduje a mianowicie w fatalnej sytuacji, kiedy musi rozstrzygać dylemat rodem z antycznej tragedii” a mianowicie powiedział przy sobotę PAP Migalski.

W jego opinii, jeżeli NA opowie się za rozwiązaniem Sejmu, narazi się w klęskę wyborczą. Świadczącą w ten sposób przesłanką – według politologa – wydaje sie chociażby to, że kampanię partii prowadzić będzie Donald Tusk, utożsamiany przez część elektoratu wraz z dwiema klęskami wyborczymi.

„Stając do wyborów PO po raz kolejny znajdzie się w sytuacji wykreowanej przez PiS. W dawnych wyborach był to podział na Polskę liberalną i solidarną, w tym momencie politycy PiS uwypuklają podział: Balcerowicz – kontrBalcerowicz. Stawiając sprawę w ten sposób, przy katastrofalnych notowaniach Leszka Balcerowicza, PiS ustawił PO w rogu i wystawił sobie w cel” – ocenił dr Migalski.

Według niego, na tym, gdy w konflikcie dotyczącym Komisji Nadzoru Bankowego PO wzięła na mojej dziurki rolę obrońcy prezesa NARODOWEGO BANKU POLSKIEGO, w kampanii trudno będzie jej zwiac od tak postawionej opozycji. Gdyby jednakze – mówił Migalski a mianowicie PO nawet wygrała wybory z niewielką przewagą ponad PiS-em, i tak partia Jarosława Kaczyńskiego grałaby pierwsze skrzypce, ponieważ posiada większy od PO potencjał do stworzenia koalicji z innymi partiami.

W weryfikacji politologa, w swojej kampanii – jeżeli az do niej dojdzie – PiS wykorzysta autorytet prezydenta Lecha Kaczyńskiego, popularność premiera Kazimierza Marcinkiewicza i wszystkie dotychczasowe działania przy resortach kierowanych przez ministrów: Ludwika Dorna, Zbigniewa Wassermanna i Zbigniewa Ziobrę.

„W moim przekonaniu na kampanii wyborczej zdecydowanie zyska PiS. Przyjęcie za posrednictwem PO ofert PiS, zas trudno jej będzie nie przyjąć, naraża PO dzieki klęskę wyborczą. Natomiast głosowanie za trwaniem Sejmu znaczy odebranie Systemie przez PiS moralnego uprawnienia do krytykowania tego stanu” – uważa politolog.

Według niego, jeżeli Platforma opowie się przeciw samorozwiązaniu Sejmu, PiS „będzie mógł bić w nią jak po bęben, mówiąc, że to PO jest winna trwania Sejmu”. Jeżeli natomiast PO będzie przeciw samorozwiązaniu, a rząd bedzie podany sluzace do dymisji, PO straci podwójnie – az do wcześniejszych wyborów i tak dojdzie, a WEDLUG „straci twarz” jako partia, która nie chciała wziąć odpowiedzialności jak i równiez zgodzić się na wybory.

Zdaniem Migalskiego, LPR będzie przeciwko przyspieszonym wyborom, przy obawie przed stratą. Samoobrona może jakkolwiek poprzeć decyzje, ponieważ gdy znajdzie się w nowym parlamencie, zas nie znajdzie się w tamtym miejscu LPR, ugrupowanie Andrzeja Leppera będzie tam jedyną partią protestu; będzie też „bezcenna” dla PiS jako mozliwy koalicjant. Według Migalskiego, Samoobrona jest „niedowartościowana” w sondażach, trudno jakkolwiek przewidzieć, jak się definitywnie zachowa. (PAP)

mab/ dro/

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy