Kownacki: MSZ wprowadził po błąd rodziny ofiar katastrofy

Kownacki: MSZ wprowadził po błąd rodziny ofiar katastrofy
27 lipca, 2020
Category: inne

# przystaje stanowisko MSZ i więcej wypowiedzi Bartosza Kownackiego #

28. 09. Stolica polski (PAP) a mianowicie Wprowadzanie przy błąd krewnych ofiar kleski smoleńskiej zarzucił MSZ pełnomocnik części rodzin Bartosz Kownacki (PiS). Według niego resort próbował stworzyć wrażenie, że zamykanie trumien ze zwłokami ofiar przebiegło zgodnie z procedurami, tymczasem doszło do pomyłki.

Resort kwestii zagranicznych odpiera zarzuty Kownackiego. W przesłanym PAP oświadczeniu Biuro Rzecznika Prasowego MSZ podkreśliło, że resort udzielał rodzinom autentycznych informacji.

Kownacki powiedział przy piątek dzieki konferencji prasowej w Sejmie, że w grudniu 2010 roku skierował – w charakterze pełnomocnik części rodzin ofiar – zapytania do przedstawienie premierowe Donalda Tuska. Odpowiedź nadeszła – według niego – od szefa kancelarii przedstawienie premierowe Tomasza Arabskiego. „To była zbiorcza odpowiedź z poszczególnych resortów, m. in. była wkładka MSZ w tej sprawie” – relacjonował.

Jak podkreślono w piątkowym oświadczeniu resortu rzeczy zagranicznych „informacja zawarta we wkładzie MSZ do riposty na zapytania członków rodzin ofiar katastrofy w Smoleńsku jest prawdziwa”. „Polscy patomorfolodzy brali udział w duzej liczby czynnościach złożonego procesu, jakim jest identyfikacja. Natomiast podmiotem prawnym odpowiedzialnym za identyfikacje była witryna rosyjska, która sporządzała film dokumentalny będący rosyjskim odpowiednikiem protokołu identyfikacji zwłok. Dokument tenze przekazywany był stronie polskiej” – czytamy.

Kownacki zaprezentował na narady w Sejmie to pismo MSZ, po którym resort odpowiedział m. in. w pytanie „czy przy zamykaniu trumien był obecny ktoś z Polaków”. Ministerstwo napisało w odpowiedzi: „układaniem ciał wszystkich ofiar katastrofy w trumnach i zamykaniem trumien zajmował się polski zakład pogrzebowy (… ) wraz z grupą wsparcia pogrzebowego Wojska Polskiego. W trakcie tych czynności obecni byli przedstawiciele Zakładu Medycyny Sądowej Akademii Lekarskiej w Warszawie, Laboratorium Kryminalistyki Komendy Stołecznej Policji, konsul Ambasady RP po Moskwie i ksiądz Henryk Błaszczyk z grupy ratownictwa medycznego”.

„Ostatnia wypowiedź ks. Henryka Błaszczyka w systemie TVN wskazywała na to, że chociażby tuz przy składaniu zwłok pani Oraz Walentynowicz nie uczestniczył. To jest dowód, w który sposób poprzez dwa czasy MSZ wprowadzał w błąd rodziny, starając się wywrzeć przekonanie, że cała procedura zamykania trumny przebiegała prawidlowo ze wszelkimi procedurami i szereg polskich urzędników daje gwarancję, że nie doszło do żadnej pomyłki” a mianowicie oświadczył Kownacki.

Jego zdaniem aktualnie należałoby spytać MSZ, z jakiego powodu do tejze pomyłki doszło. „Jeśli polscy urzędnicy uczestniczyliby przy zamykaniu trumny pani Anny Walentynowicz, to przecież do tejze pomyłki aby nie doszło, bo synek powiedział, w jakim stanie było ciało, jak łatwo było je rozpoznać” – mówił Kownacki.

Podkreślił także, że przez sporo miesięcy rodziny ofiar przekonywano, że „zrobiono setki zdjęć z funkcje zamykania trumny, wkładania ciał do trumien, że tego typu zdjęcia będą dostępne rodzinom”. Tymczasem – jak mówił – do tej pory bliscy ofiar takich zdjęć nie otrzymali.

Ocenił, że jeśli a mianowicie jak napisał MSZ – w procesie układania ciał az do trumien i ich zamykania uczestniczyli przedstawiciele Zakładu Medycyny Sądowej i Laboratorium Kryminalistyki, to były to osoby odpowiedzialne zbytnio dokumentację.

Kownacki mówił, że MSZ w piśmie odpowiedział także w pytanie „dlaczego polscy patomorfolodzy nie byli obecni obok sekcjach jak i równiez czy witryna rosyjska odmówiła”.

Resort napisał wówczas, że ani prawo, ani dotychczasowa praktyka przy prowadzeniu spraw związanych wraz z śmiercią mieszkancówrezydentów polskich przy wypadkach komunikacyjnych i katastrofach, które wydarzyły się zbyt granicą, nie zaakceptowac przewidują udziału polskich patomorfologów przy sekcjach zwłok robionych przez miejscowe służby lecznicze.

„Z uwagi na szczególny charakter kleski smoleńskiej, polscy patomorfolodzy przylecieli do Moskwy wraz z panią minister Ewą Kopacz jedenascie kwietnia jak i równiez brali udział w identyfikacji zwłok ofiar katastrofy, prowadzonej przez rosyjską prokuraturę” – czytamy w tym piśmie MSZ.

Kownacki skomentował: „Dziś okazuje się, że brali udział tylko przy przygotowaniu sluzace do identyfikacji zwłok”. „Jeśli brali udział obok identyfikacji zwłok, to nie zaakceptowac może być tak, jakim sposobem mówi mezczyzna prokurator uniwersalny Andrzej Seremet, że odpowiedzialność za identyfikację zwłok spoczywa na rodzinach. Byli polscy urzędnicy, tak wynika sposród pisma i to oni ponoszą odpowiedzialność za prawidłową identyfikację zwłok” – powiedział. Seremet mówił w czwartek w Sejmie, że przyczyną nieprawidłowej identyfikacji dwóch ekshumowanych w ubiegłym tygodniu ciał ofiar kleski smoleńskiej było nietrafne katalogów rozpoznanie za posrednictwem członków rodzin.

W ubiegłym tygodniu prokuratorzy wojskowi przeprowadzili w Gdańsku i Warszawie ekshumacje dwóch ofiar katastrofy smoleńskiej: Anny Walentynowicz jak i równiez – według mediów – Teresy Walewskiej-Przyjałkowskiej. Powodem ekshumacji były wątpliwości rodziny Walentynowicz oraz Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie, czy ciała obu kobiet nie zostały ze sobą zamienione. Badania genetyczne jednoznacznie wskazały, że faktycznie się stało. (PAP)

sdd/ par/ mow/

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy