Kłopotek: Klich ułatwiłby wszystkim sytuację podając się do dymisji

Author:
27 lipca, 2020
Category: odmienne

# w tytule poprawiona literówka w nazwisku szefa MON #

14. 01. Warszawa (PAP) – Kierownik MON Bogdan Klich ułatwiłby wszystkim sytuację, gdyby osobiscie honorowo złożył dymisję a mianowicie uważa poseł PSL Eugeniusz Kłopotek. Zaznaczył jednocześnie, że PSL najwidoczniej będzie bronić ministra w Sejmie, choć – jak przyznał a mianowicie będzie to dla ludowców problem.

Klub parlamentarny PiS w przyszłym tygodniu złoży wniosek o wotum nieufności dla szefa MON. Według prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, „podstawową przesłanką do odwołania Bogdana Klicha są bezprecedensowe katastrofy aeronautyczne za czasów pełnienia poprzez niego funkcji ministra”.

„W obliczu tego wszystkiego, co się stało i wcześniej, i ostatnimi czasy, pan minister Klich posiada jedno honorowe wyjście – złożyć dymisję na ręce premiera Donalda Tuska” – powiedział poseł PSL przy piątek PAP. Kłopotek zastrzegł, że mówi w swoim własnym imieniu, zas nie z ramienia klubu ludowców.

W weryfikacji posła, Klich ponosi polityczną odpowiedzialność zbyt wszystko, jakie mozliwosci się ostatnimi czasy działo po wojsku. „Oczywiście można powiedzieć, że to nie jest jedynie efekt ostatnich trzech czasów. Ale ciezko, to co najgorsze, zdarzyło się ostatnimi czasy za rządów ministra Klicha” – zaznaczył poseł.

Jakim sposobem dodał, jeżeli Klich jednak nie złoży dymisji, „pewnie będzie postanowienie PSL, żeby bronić ministra”.

Kłopotek podkreślił jednocześnie, że szef MON ułatwiłby wszystkim sytuację – przede wszystkim premierowi Donaldowi Tuskowi – gdyby sam złożył honorowo dymisję. „Byłoby to dobrze orzymane również poprzez Polaków” – dodał.

Zaznaczył, że jeżeli Klich osobiscie nie złoży dymisji, a w Sejmie dojdzie do głosowania nad wotum nieufności dla niego, „PSL będzie miało problem”. „Podobnie podobnie do wotum nieufności wobec ministra infrastruktury Cezarego Grabarczyka, PSL będzie miało bardzo poważny orzech do zgryzienia. Znowu odbędzie się dyskusja wewnątrzklubowa, głosy będą na pewno różne” – powiedział polityk.

Przyznał jednak, że gdyby klub koalicyjny zaczął popierać komentarze opozycji na temat odwołanie ministrów, to „trzeba sobie szczerze powiedzieć – nie ma koalicji”.

„Rodzi się też pytanie, czy na progu tak trudnego roku budżetowego, r. wyborczego, warto Polakom serwować dodatkowe napięcie w postaci zawieruchy politycznej jak i równiez być może – z tego powodu, że się rozjechała koalicja – przyspieszonych wyborów” a mianowicie powiedział Kłopotek. Według faceta byłoby to nieodpowiedzialne. (PAP)

mzk/ mok/ jra/

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy