Koniec tygodnia poprawił nastroje inwestorów

Koniec tygodnia poprawił nastroje inwestorów
Author:
27 lipca, 2020
Category: gielda

*Poniedziałkowe święto w USA i deficyt notowań w tej dziedzinie zapowiadały banalny i spokojny dzień sesyjny na pozostałych parkietach świata. Tak najczesciej było, jednak nie tym razem. *

Ponad 5% przecena na giełdach azjatyckich, a następnie w odpowiedzi na to słaby początek w Europie Zachodniej zaowocowały 100pkt przeceną WIG20 już na starcie. W dalszych godzinach było jeszcze gorzej. Byki az do końca miesiaca oddały kolejne 100 pkt. w sumie zaowocowało to przeceną o szesc, 73%. Niekorzystniej z tejze grupy spółek wypadły PKO BP (-9, 65%) i KGHM (-8, 92%), a najlepiej TP SA (-2, 52%). Indeksy małych i średnich spółek straciły około 4%. Dochody z na całym rynku niedaleko 2 mld.

We wtorek WIG20 otworzył się,, luką bessy”, jednakze w kolejnych godzinach aktywność popytu doprowadziła do zasłonięcia tego pejoratywnego sygnału. Jednakowo sytuacja wyglądała w wypadku małych i średnich spółek, które ostatecznie dzień zakończyły dzieki plusach. Rozwój WIG20 po procentach na temat 1, jedenastu wobec szkody z miesiaca poprzedniego wygląda bardzo mizernie, ale przy punktach licząc od dna było to prawie dwie stówy, co pokazuje prawdziwą siłę tego odbicia. Obroty na podobnym pulapie, co dzień wcześniej. W środę WIG20 otworzył się kilkudziesięciopunktowym wzrostem. Niestety witryna www popytowa nie zaakceptowac zdołała utrzymać tej przewagi i kolejne godziny kończył się dzieki coraz niższych poziomach. Po godzinie pietnasty popyt ponownie się uaktywnił, ale pozwoliło to wylacznie na powrót do wartości wtorkowego zamknięcia. Indeksy małych i średnich spółek zachowały się jednakowo do WIG20, ale ostania godzina zaowocowała około jednej % rozwojem. Na uwagę zasługuje obrót, który tego dnia przekroczył trzech mld.

Czwartek był mało interesujący ze względu w płaski przebieg notowań, lecz bardzo dobroczynny dla posiadaczy długich pozycji. WIG20 po otwarciu,, luką hossy” powoli, lecz regularnie wspinał się ku górze podobnie zresztą jak pozostałe z głównych indeksów. WIG i WIG20 zakończyły notowania około 4% wzrostem, zas MWIG40 jak i równiez SWIG80 około 5%. Dochody z ponownie dzieki wysokim pulapie 2, 6 mld. Piątkowa sesja przebiegła stosunkowo spokojnie. Wzrostowe funkcjonowania głównych indeksów, a następnie powrót do poziomów czwartkowego zamknięcia. W rezultacie WIG20 zakończył notowana nieznacznym wzrostem.

Podsumowując tydzień przyniósł sporo emocji. Popyt podźwignął główne indeksy z wtorkowego dna o ponad 10%, rysując na tygodniowych wykresach świecowych znacznych rozmiarów,, młotki”, co przynosi nadzieję co najmniej na kontynuację korekty.

Japonia, Chiny, Indie

Początek tygodnia na giełdzie w Tokio był silnym sygnałem wyprzedaży podobnie jak dzieki większości rynków światowych. Rejestr Nikkei225 podczas dwóch pierwszych sesji owego tygodnia stracił 9. 5% obniżając indeks o 1300pkt. Widoczne było umocnienie się yena sposród poniedziałkowego funkcjonowania na poziomie 106. 83 względem dolara az do połowy środy do poziomów 104. 96. Tracili najwięksi eksporterzy natomiast także sektor finansowy wraz z Mizuho Financial Group, który we wtorek stracił przeszlo 6%.

Niecałe trzy tygodnie stycznia przeceniły indeks Nikkei225 o 15%. Na posiedzeniu władz Banku Centralnego Japonii zdecydowano o utrzymaniu dzieki niezmienionym pulapie stóp procentowych 13 jednego razu z rzędu, co było już oczekiwane wcześniej poprzez rynek. Impuls na sektor akcji w regionie Azji pojawił się po nieoczekiwanym posiedzeniu FED, na którym obniżono podstawową stopę o 3/4.

Zrodziło to spekulacje odnośnie japońskich władz monetarnych, w wypowiedzi których można odczytać aluzje o cięciach stóp w czasie najbliższych posiedzeń. Ostatnie 4 sesje tygodnia były wynikiem zdecydowanego powrotów lepszego sentymentu względem ryzykownych papierów wspartego lepszymi informacjami z AMERYCE i osłabiającym się yenem, który deprecjonował do piątkowego poziomu 107. 72. Zestawienie Nikkei225 za posrednictwem te 3 sesje podskoczył o 8. 2% zamykając notowania całego tygodnia minusowym bilansem jednej. 3% na poziomie 13629pkt.

Nastepnie na giełdzie w Shanghaiu początek tygodnia był w wyzszym stopniu nerwowy niż w Tokyo, bowiem w trakcie dwóch pierwszych sesji rejestr SCI obniżył swoją wartość o 12. 36%. Wg analityków Citigroup obniżenie na temat 1% postepu gospodarczego po USA mogłoby spowodować obniżenie w Krajach wzrostu na temat 1. 3% z uwagi na duży udział eksportu do największej gospodarki świata.

Analitycy sugerują jednak, że dzięki coraz większej dywersyfikacji chińskiego eksportu i zwiększonemu popytowi wewnętrznemu przy wzroście inwestycji, postep gospodarczy przy 2008 może jedynie spowolnić, lecz będzie oscylował wokół średniego wzrostu gospodarczego, jaki ma polozenie od pięciu lat, to znaczy w granicach 10%. Nie mniejsza z tym jest wzrost 2007 na temat ponad 13% względem roku poprzedniego inwestycji zagranicznych, który łącznie sposród napływem kapitału do przedsiebiorstw finansowych przekroczył 80 mld dolarów.

Obniżenie stopy po USA sluzace do 3. 5% spowodowało utrwalenie się w środę yuana do poziomu 7. 2350. Na giełdzie nastąpiło slad o trzy. 14%. Zyskiwały spółki sposród sektora bankowego jak Bank of Communications i China Minsheng Banking Corp, które opublikowały bardzo pozytywne papiery o zyskach w 2008. Spółki wraz z sektora energetycznego również odbiły z Sinopec na czele, którego walory wzrosły o nieopodal 4%. Dwie ostatnie sesje na fali złagodzenia wymowy zagrożenia recesji w AMERYCE, spowodowały rozwój indeksu bez zbytniego entuzjazmu o 1-wsza. 24% zamykając notowania tygodniowe spadkiem o blisko 8% na poziomie 4761pkt.

Natomiast w Bombaju notowania giełdowe cechowały się tematycznymi nastrojami jakim sposobem w całym regionie Azji. Poniedziałkowa sesja spowodowała zmniejszenie o 1408 pkt innymi slowy 7. 41% indeksu BSE30 w konsekwencji wyprzedaży z poprzedniego tygodnia. Część funduszy obcych, które relatywnie wysoki posiadają udział zaangażowania kapitałowego dzieki giełdzie, cashowali pozycje jak i równiez realizowali zyski, bowiem zestawienie osiągnął ogromny wskaźnik P/E na poziomie 28.

Kolejna sesja przyniosła obniżenie indeksu o 4. 97% i deprecjację rupii sluzace do poziomu 39. 66 sposród 39. 44 z poniedziałku, co było wskazywało dzieki outflow funduszy zagranicznych. Końcówka tygodnia to odreagowanie, które również intensywnie pojawiło się w Bombaju. Indeks BSE30 zyskał po środę i w piątek odpowiednio 5. 17% i 6. 62% zamykając notowania tygodniowe na poziomie 18361pkt. Pomimo dużej przeceny na początku to zestawienie zniżkował na tle całego tygodnia jedynie na temat 2. 71%.

Europa Zachodnia

Nie jest poddawana wątpliwości, iż byliśmy świadkami bodaj w najwyzszym stopniu emocjonującego tygodnia na giełdach Eurolandu (jak i odmiennych rynkach globalnych) od jedenascie września 2001 roku. Mieliśmy wszystko, niepokój, panikę po złych informacjach zza oceanu i przecenie w Azji, euforię na niespodziewanej woli FED-u, zas na końcu wreszcie uspokojenie nastrojów. Modyfikacje głównych zachodnioeuropejskich indeksów przy ujęciu tygodniowym (frankfurcki DAX na kilkuprocentowym minusie, paryski CAC40 ponad 2 proc. pod kreską i londyński FTSE na temat okolicach zera) i tak nie zaakceptowac oddają w pełni tego, co działo się przez ostatnie kilka dni, nieczęsto bowiem zdarzają się w toku jednej sesji kilkuprocentowe upadki na giełdach rozwiniętych i stabilnych gospodarek.

W mozliwosci narastających trwogi o recesję w NA JUKATAN i gwałtownej poniedziałkowej przecenie w Azji wiadomo było, iż początek tygodnia nie będzie różowy, ale rozwój wypadków zaskoczył chyba największych optymistów. Podaż opanowała główne europejskie giełdy, spadek rzędu 7 proc. we Frankfurcie i Paryżu, niewiele w mniejszym stopniu w Londynie, podziałał na wyobraźnię kazdego. Nikt nie wie, co działoby się przy następnych dobach, gdyby nie zaakceptowac wtorkowa wsparcie FED i niespodziewana obniżka amerykańskich stóp procentowych na temat 75 pb na tydzień przed planowanym posiedzeniem, która pozwoliła odetchnąć globalnym rynkom.

Kiedy wszelcy myśleli, że sytuacja jest już ponizej kontrolą, przy środę,, zabłysnąć” postanowił Europejski Bank Kierowniczy, sugerując, iż bardziej będzie się skupiał nad kontrolowaniem inflacji przy strefie ó, niż dbaniem o rozwój gospodarczy, co rozwiewa nadzieje na jakies obniżki stóp w Eurolandzie w najbliższym czasie. Złe nastroje dzieki szczęście nie zaakceptowac trwały długo, czwartkowa sesja na tych popularnych parkietach była najlepsza od momentu 2003 r., dobre rezultaty kwartalne Nokii, wysoki postep gospodarczy przy Chinach oraz nadzieja na pomoc amerykańskiej administracji w sprawy zapobieżenia recesji w NA JUKATAN ponownie wlały nadzieję przy serca tych popularnych inwestorów, czegoz dowodem były wzrosty na poziomie 6 proc. we Frankfurcie i Paryżu, które dla części zawodników były wręcz wybawieniem wedlug poniedziałkowej jak i równiez środowej przecenie. Humorów nie popsuły chociazby doniesienia wraz z francuskiego Societe Generale, który stracił niemal 5 mld euro w wyniku nieudanych sprawie jednego sposród traderów w kontraktach terminowych.

Kończymy ów tydzień po nastrojach znacznie lepszych niż te, przy których jego zaczęliśmy, czemu pomogło pozytywne piątkowe wyraznie za oceanem, spowodowane metrów. in. dobrymi wynikami Microsoftu. Po tymze co się działo przy ciągu niedawnych kilku dób, nic już nikogo pewnie nie zaskoczy, większość inwestorów ma jednak nadzieję na uspokojenie emocji. Oczywiście najwięcej będzie zależało od sytuacji w USA, duży wpływ na najbliższe kilka tygodni będą miały też rezultaty kwartalne nastepnych amerykańskich jak i równiez europejskich koncernów, z branża finansową na czele.

Europejskie Rynki Wschodzące

Mijający tydzień charakteryzował się niespotykaną w ostatnim czasie dzienną zmiennością indeksów. W poniedziałek solidarnie traciły indeksy całego świata jak i równiez nie inaczej zachowywały się giełdy europejskich rynków wschodzących. Najwięcej traciły rosyjski RTS (-7, 38%) oraz turecki ISE100 ( -6, 40%). W Rosji do spadków przyczyniły się głównie spółki surowcowe (Lukoil, Surgutneftegaz) wedlug spadku koszta baryłki ropy poniżej pulapu 90 dol. Negatywne nastroje utrzymywały się do sesji czwartkowej, która była zupełnym przeciwieństwem naszej z poniedziałku, na której mieliśmy do czynienia z wielkim odreagowaniem.

Po ujęciu procentowy najwyższy wzrost odnotował czeski PX50 jedenastu, 42% i była to największa przemiana dzienna od początku dzialania tamtejszej giełdy. Natomiast rosyjskiemu indeksowi (wzrost ponad 5%) pomagało rzetelne zachowanie zarówno spółek surowcowych jak i największego tamtejszego agencji bankowej, Sberbank, który jest tuż przed publikacją wyników trymestralnych. Prezes German Gref powiedział na międzynarodowym forum po Davos, że spodziewa się wzrostu zysku o ok. 20% przy ujęciu rocznym. Dodatkowo na rynek napływa coraz więcej informacji na temat połączenia gigantów,, aluminiowego” Rusala z koncernem Norylsk Nikiel numerem 1 na światowym rynku niklu. Piątek to uspokojenie nastrojów i sesje lekko wzrostowe na większości parkietów, lepiej od średniej zaprezentowały się rumuński BET i bułgarski SOFIX, marniej zachował się węgierski BUX, ale zdążył wrócić po położenie neutralne.

Tradycyjnie dwa zdanie wraz z wydarzeń pozagiełdowych. We wtorek serbski rząd przyjął napis umowy o współpracy energetycznej z Rosją. Porozumienie miesci sprzedaż narodowego koncernu paliwowego NIS rosyjskiemu Gazpromowi. Szczegóły transakcji mają być znane już wedlug ukazaniu się niniejszego tekstu.

Stany Zjednoczone

Cały miniony tydzień był burzliwy, lecz sprowadza się on głównie do środy. W tym dniu na głównych parkietach odbyła się sesja-torpeda, która może wpłynąć najbliższe 2 tygodnie globalnie. Bardzo silna konflikt podaży wraz z popytem zaowocowała drugim przy historii Dow Jones’a,, odwrotem” punktowym intraday (od dołka indeks pokonał podczas sesji ponad 625 pkt). Główne indeksy zamknęły się w solidnych plusach.

Jak wspomniałem wcześniej, energia tej sesji nie pozostaje bez wpływu na resztę świata, co ewidentnie dało się zauważyć przez wiecej niz jeden następne dób. Na jak długo, to się okaże. Jeśli miesięczne dane w branzy pracy zaskoczą pozytywnie, to wytworzy się tymczasowa poprawka sentymentu.

Niewątpliwie wtorkowa,,, spontaniczna” decyzja obniżająca stopy w USA wprowadziła trochę dodatnich emocji do gry jak i równiez nowych sił. Dodatkowym plusem minionego tygodnia są również dobre informacje z przedsiębiorstw, np. Microsoft czy Honeywell. Także deklaracje administracji amerykańskiej w sprawie łagodzenia krachu na rynku sub-prime dają, chociaz tymczasowe, nadzieje na oddalenie widma recesji w amerykańskiej gospodarce, jak pozwoliło przed weekendem odetchnąć praktycznie wszelkim globalnym wspólnikom.

Towary

Ropa naftowa Crude w kontraktach terminowych odnotowała nieznaczny wzrost cen w niniejszym tygodniu. Baryłka kosztuje aktualnie prawie 80 dolarów, jakie mozliwosci w odniesieniu do poprzedniego tygodnia okresla zwyżkę na temat 0, 5%. Raport sposród Departamentu Energetyki o dzieje zapasów informował o wzroście inwentarza przy magazynach o 2, trzech mln baryłek do stopnia 289, cztery mln. Wykorzystanie mocy produkcyjnych spadło az do poziomu 86, 5%, podczas gdy analitycy prognozowali rezultatu 87, 1%.

Raport ten tak jak zwykle uczeszcza miał wylacznie krótkoterminowy wpływ na postepowanie się cen, które po raz kolejny ruszyły w północ. Calosc za sprawą wtorkowego nadzwyczajnego posiedzenia FED, który zdecydował się dzieki cięcie stóp procentowych o 0, 75%. Zwiększyło to prawdopodobieństwo uniknięcia recesji w tym kraju, co w przyszłości przełożyłoby się na utrzymanie obecnego poziomu popytu. Poza tym, administracja prezydenta USA ustaliła z Kongresem wstępny zamiar pobudzenia gospodarki, głównie za posrednictwem jednorazowe znizki podatkowe, co ma doprowadzić do zwiększenia wydatków konsumpcyjnych.

Przypomnijmy, że właśnie obawy o forma gospodarki Stanów Zjednoczonych (największy konsument surowca) i co za tym idzie ograniczenie popytu na ropę sprowadzało koszty surowca przy dół. Z technicznego miejsca widzenia międzysesyjne wtorkowe upadki cen naruszy wsparcie wyznaczone na poziomie 85, 86 dolarów za baryłkę i od niego koszta odbiły się do biezacych poziomów. W najbliższym tygodniu spodziewam się stabilizacji cen w okolicach 90 dol. za baryłkę.

Notowania miedzi w kontraktach terminowych wzrosły o trzech, 2%, a tona tegoz surowca kosztuje 7180 dolarów za tonę. Chiny ogłosiły wyniki PKB za IV kwartał 2007. Pokazały ów kredyty, że system gospodarczy rozwija się w szybkim tempie, a PKB wyniósł 11, 2%. Chiny są największym nabywca miedzi, dlatego informacje na temat dobrym stanie kondycji gospodarki polski potwierdza, że popyt w ten surowiec powinien pozostać bardzo potezny.

Ponadto, do wzrostów przyczyniły się również wspomniane wyżej kroki FED i rząd USA działań mających na celu uniknięcie recesji. Suplementarnymi impulsami az do zwyżek wartosci były informacje o spadku zapasów, zarówno na giełdzie w Szanghaju, jak i w Londynie. Inwentarz miedzi w Krajach spadł aż o 31, 6%, jakkolwiek w Gb osiągnął poziom najniższy od momentu 10 tygodni.

Złoto pobiło kolejny rekord wszechczasów osiągając poziom 923 dolara za uncję. Obecnie uncja tego kruszcu kosztuje 916 dolarów, czyli wzrosło o czterech, 5%. I znów motywem jest postanowienie FED na temat obniżce stóp procentowych, co spowodowało deprecjację dolara do głównych walut obcych. Złoto porusza się w opozycyjnym nurcie do amerykańskiej waluty, zatem mieliśmy do czynienia z gwaltownym ruchem wzrostowym. Należy mieć na uwadze, że na koniec miesiąca będzie miało nastepne posiedzenie FED’u i jeśli utrzymają one ostatni kierunek obniżek stóp to złoto powinno także szybko zyskiwać na wartości.

Waluty

Miniony tydzień dolar rozpoczął dalszym umocnieniem. Warsztaty doszedł chociazby do poziomu 1, 4360. I to by było na tyle. Obniżka stóp procentowych w Ameryce o 0, 75% spowodowała wyprzedaż zielonego. Tego dnia szkolenie wzrósł do poziomu 1, 4670.

Odmiennym czynnikiem wzmacniającym euro była czwartkowa wypowiedź jednego sposród członków zarządu Europejskiego Banku Centralnego o silnej presji inflacyjne. To ma bezpośrednie przełożenie na możliwość podniesienia stóp procentowych. Kurs EUR/USD powędrował znowu na północ do 1-wsza, 4770.

Inną, niezbyt pomyślną informacją, był większy spadek sprzedaży domów na rynku wtórnym. Zakładano, że poziom tenze spadnie na temat 1%, gdy tymczasem okazało się, że było to -2, 2%.

Przyszły tydzień to planowe posiedzenie FOMC, po którym większość inwestorów oczekuje na dalsze obniżki stóp procentowych. To może doprowadzić sluzace do dalszego umacniania się euro, ale wraz z ferowaniem wyroków wstrzymajmy się do czasu ogłoszenia komunikatu.

Takie postepowanie się dwóch głównych walut obcych wpłynęło dzieki notowania złotówki. Po początkowych stratach względem euro i dolara końcówka tygodnia wygląda już całkiem dobrze. Warsztaty spadły az do poziomu 3, 6040 zbytnio euro jak i równiez 2, 4420 za dolara.

Na notowania naszej waluty nie wpłynęły czwartkowe dane makroekonomiczne o stopie bezrobocia, która wzrosła o 0, 2%, ani o sprzedaży detalicznej, która była dużo gorsza od prognoz jak i równiez wyniosła 12, 4% wzgledem 20, 3% prognozowanych.

Przy przyszłym tygodniu będziemy wraz z niecierpliwością oczekiwać na komunikat po posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej.

Raport przygotował zespół Doradców Finansowych Xelion w składzie:

Jarosław Godyń, Tomasz Kacprzak, Michał Kurpiel, Jacek Pacholczyk, Adam Piotrowski, Tomasz Ray-Ciemięga, Piotr Trzeciak, Paweł Zawistowski.

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy