Komisja śledcza ds. Amber Gold. Jest oryginalny harmonogram przesłuchań

Komisja śledcza ds. Amber Gold. Jest oryginalny harmonogram przesłuchań
27 lipca, 2020
Category: gospodarka

W najnowszym harmonogramie przyjętym poprzez komisję śledczą znalazły się nazwiska 14 świadków. Wraz z harmonogramu wynika, że kolejne, drugie już przesłuchanie Marcina P. miałoby się odbyć 24 października.

Natomiast pierwotnym świadkiem, który zostanie przesłuchany po wakacyjnej przerwie, innymi slowy 12 września, będzie prezydent Gdańska Paweł Adamowicz.

Nazwisko Adamowicza pojawiło się metrów. in. podczas pierwszego przesłuchania Marcina P., które odbyło się na koniec czerwca br. B. szef Amber Gold mówił wówczas m. in., że mezczyzna nie był w kontakcie w Pomorzu wraz z żadnymi politykami, że to politycy na wlasna reke szukali sposród nim kontaktu telefonicznego. Dopytywany, o nazwiska ludzi polityków odparł: – Bez watpienia prezydent metropolie Gdańska poprzez port lotniczy w Gdańsku.

Sam Adamowicz mówił wtedy dziennikarzom, że nie spotykał się z Marcinem P. i nie zaakceptowac zabiegał na temat spotkania z nim. Zadeklarował też, że jeśli pozostanie zaproszony, to pojawi się na komisji śledczej. a mianowicie Nie dysponuje nic sluzace do ukrycia – oświadczył prezydent Gdańska.

Marcin P. przed komisją ds. Amber Gold: guzik Polakom sluzace do zwrócenia nie zaakceptowac mam

Kolejnym świadkiem, który ma stawić się przed komisją – 13 września – jest b. doradca zarządu Amber Gold Emil Marat. Marcin P., składając w czerwcu zeznania, stwierdził, że Marat uprzedzał go na temat czynnościach ABW związanych sposród jego spółką. Dodał też, że Marat mówił jemu o możliwości wykorzystania kontaktów z politykami z KPRM. Według Marcina P. być może powoływał się mezczyzna na ówczesnego szefa MSW Jacka Cichockiego.

Emil Marat – który przez kilkanascie tygodni zajmował się PR dla Amber Gold a mianowicie wydał wówczas oświadczenie, w którym stwierdził, że Marcin P. mówi głupstwa. Marat zapewnił, że w swoim rozmowach wraz z ówczesnym prezesem Amber Gold nie było mowy na temat żadnym „załatwianiu” sprawy.

W trakcie czerwcowego przesłuchania przed komisją śledczą Marcin P. mówił również, że Marat miał się zajmować PR Amber Gold jak i równiez postawił warunek, że będzie współpracował tylko z radcą prawnym z Warszawy Pawłem Kunachowiczem. – Emil Marat niejednokrotnie sugerował mnie także, że jest możliwość wykorzystania kontaktów pana Pawła Kunachowicza z politykami, w odniesieniu do załatwienia naszej sprawy, czytaj Amber Gold – zeznał P.

B. członek rady nadzorczej Amber Gold Paweł Kunachowicz posiada zostać przesłuchany również trzynascie września.

Pod koniec sierpnia 2012 r. – już po upadku Amber Gold i wybuchu afery wokół działalności tej spółki – wortal niezależna. pl opublikował przesłane w odpowiedzi na zapytanie oświadczenie Marata i Kunachowicza, w którym napisali metrów. in. że spółką Amber Gold współpracowali w lipcu 2012 r.

„W tym czasie przygotowaliśmy strategię wprowadzania ładu korporacyjnego oraz strategię komunikacyjną spółki. Za podstawę naszych działań, przy akceptacji Zarządu, przyjęliśmy otwarcie spółki na srodowiska oraz glównie upublicznienie jej pełnego bilansu wraz z opinią biegłego rewidenta. Prezes zapewniał nas, że audyt bilansu będzie zakończony lada tydzień. Gdy dowiedzieliśmy się od momentu audytorów, że ich przedsiebiorstwo – Global Audyt Partner jednak nie zaakceptowac pracuje ponad bilansem, wiecej jeszcze nie ma dokumenty urzedowe na badanie finansów Amber Gold zbyt rok 2011, dnia dwa sierpnia 2012 zakończyliśmy współpracę z Amber Gold. Ani wcześniej, ani później nie mieliśmy żadnych związków wraz z Amber Gold” – głosi to oświadczenie.

Kunachowicz napisał ponadto, że idąc za postanowieniem sądu, oświadcza, że nie pełnił funkcji członka Rady Nadzorczej Amber Gold. „Sąd Rejonowy Gdańsk – Północ w Gdańsku, VII Wydział Gospodarczy Krajowego rejestru Sądowego poranka 10 sierpnia 2012 r. wydał Postanowienie, w którym stwierdził, że Paweł Kunachowicz nie mógł zostać członkiem nieistniejącego organu spółki Wskazówki Nadzorczej Amber Gold. Idąc za postanowieniem Sądu Rejestrowego – oświadczam, że nie zaakceptowac pełniłem opcji członka Rady Nadzorczej Spółki Amber Gold” – głosi oświadczenie.

Z kolei na 26 września komisja śledcza zaplanowała przesłuchania b. pracowników Amber Gold Krzysztofa Kuśmierczyka i Piotra Pisarka. Dzień później (27 września) zeznania mają złożyć: b. członek wskazówki nadzorczej Amber Gold Michał Forc oraz b. dyrektor biura szkoleń Amber Gold Mirosław Ciesielski.

Komisja śledcza chce też przesłuchać b. członka wskazówki nadzorczej OLT Express Regional (linii lotniczej należącej do Amber Gold) Łukasza Daszutę oraz b. pracownika Amber Gold Wojciecha Pastora. Pierwotnego przesłuchania mają odbyć się 10 października.

Z kolei dzieki 11 października zaplanowano przesłuchania b. dyrektor departamentu finansowego Amber Gold Danuty Misiewicz oraz b. dyrektor departamentu produktów w Amber Gold Małgorzaty Kin-Kaczmarek.

Ostatnimi świadkami, których po październiku potrzebuje przesłuchać komisja, mają być b. redaktor naczelny tygodnika „Wprost” Sylwester Latkowski a takze b. dziennikarz tego tygodnika Michał Majewski. Jak wyplywa z harmonogramu, mają te banki złożyć zeznania 25 października.

Podczas przesłuchania Marcin P. zeznał zanim komisją śledczą, że Latkowski wraz z Majewskim chcieli napisać artykuł na temat Amber Gold bądź o nim danym.

– Część tego zebrania była utrwalana czy nagrywana, część nie. Pan Latkowski mnie poinformował właśnie, naprawde mi się wydaje, że to pan Latkowski. To jest ten okres, naprawde dużo wiadomosci się przewinęło, mogę mylić te dowody, ale tak mi się wydaje, że pan Latkowski poinformował mi wtedy o planie śledztwa – mówił P. Zaznaczył jednak, że może się mylić odnosnie do tego, że te wiadomosci przekazał jemu Latkowski. – Na 90 proc. jestem przekonany, że tak było, podejrzewam, że moja pamięć mnie nie zaakceptowac myli – podkreślił Marcin P.

Owego samego miesiaca Latkowski odniósł się az do zeznań Marcina P. „Marcin P. przeczytał plan śledztwa w artykule. Nigdy nie przekazywałem mu czegokolwiek. Każdy kontakt wraz z Marcinem P. jest zarejestrowany” – napisał Latkowski dzieki Twitterze.

Z kolei Majewski napisał: „Hej, Marcin P.! Nie zaakceptowac spotkaliśmy się kilka razy, a jednego razu. Latkowski nie zaakceptowac był wtedy naczelnym, plan śledztwa poznaliśmy, jak byłeś już po ciupie! „.

Spółka Amber Gold powstała na początku 2009 r. i miała inwestować po złoto jak i równiez inne kruszce. Klientów kusiła wysokim oprocentowaniem inwestycji. W 2011 r. firma zainwestowała też przy linie lotnicze a mianowicie linie OLT Express funkcjonowały przez kilkanascie miesięcy po 2012 r. 13 sierpnia 2012 r. Amber Gold ogłosiła likwidację; tysiącom swych klientów nie zaakceptowac wypłaciła powierzonych jej pieniędzy i odsetek od tych propozycji.

Według ustaleń, w czasach 2009-2012 w zakresie tzw. piramidy finansowej przedsiebiorstwo oszukała w sumie niemal 19 tys. klientów, doprowadzając sluzace do niekorzystnego rozporządzenia mieniem przy wysokości nieomal 851 mln zł.

Na koniec lipca 2016 r. powstała sejmowa komitet śledcza, która bada jak i równiez ocenia m. in. prawidłowość i legalność działań podejmowanych wobec Amber Gold poprzez: rząd, po szczególności ministrów finansów, ekonomii, infrastruktury, rzeczy wewnętrznych, sprawiedliwości i podległych im funkcjonariuszy publicznych. Komisja ma też sprawdzić działania, jakie podejmowali w sprawie spółki m. in. prezes UOKiK, Generalny Inspektor Informacji Finansowej, prezes Urzędu Lotnictwa Obywatelskiego, a także prokuratura a takze organy powołane do ścigania przestępstw.