Kidawa-Błoński: „Różyczka” nie wydaje sie byc filmem o Pawle Jasienicy

Author:
27 lipca, 2020
Category: inne

Jan Kidawa-Błoński, reżyser „Różyczki” – która trafi az do kin 12 marca a mianowicie podkreślił po środę w Warszawie, że nie jawi sie byc to film o Pawle Jasienicy. Herosowie, w tym liryk tworzący książki o historii, to istot fikcyjne a mianowicie zapewniał filmowiec na konferencji prasowej.

Kidawa-Błoński wydał też specjalistyczne oświadczenie na rzecz mediów, w którym napisał: „historia opowiedziana w +Różyczce+, będąc od czasu początku do końca fikcją i kreowaniem fikcyjnych bohaterów, jak niemal każdy utwór filmowy obejmuje elementy, które były inspirowane rzeczywistością, jakie mozliwosci absolutnie nie oznacza, że fabuła filmu oparta jest dzieki faktach”.

„Jako twórca nie zaakceptowac życzę samemu, aby ktokolwiek wyznaczał mnie, bezpośrednio lub pośrednio, czym mogę być inspirowany, natomiast w szczególności zakazywał mi czerpania dla mojej twórczości inspiracji sposród historii badz współczesności” – zaznaczył reżyser w oświadczeniu.

Odniósł się w ów sposób az do pisma, które wysłał sluzace do mediów pełnomocnik prawny konkretnego z członków rodziny pisarza Pawła Jasienicy. W piśmie tym znalazło się sformułowanie, zgodnie z którym wszelkie nawiązywanie do osoby Jasienicy jak i równiez jego rodziny w kontekście filmu „Różyczka” będzie stanowić naruszenie dóbr osobistych córki pisarza Ewy Beynar-Czeczott.

„Różyczkę” zaprezentowano w środę dziennikarzom w metropolii. Film dzierzy troje głównych bohaterów, granych przez: Magdalenę Boczarską, Andrzeja Seweryna jak i równiez Roberta Więckiewicza.

Akcja rozgrywa się po latach 1967-1968. Tytułowa „Różyczka” to kryptonim młodej podwladni Uniwersytetu Warszawskiego, Kamili Sakowicz (Boczarska). Interesujaca dziewczyna jest kochanką oficera SB Romana Rożka (Więckiewicz). Rożek planuje wykorzystać argument, że Kamila przebywa przy bliskim srodowisku znanego pisarza i wykładowcy, Adama Warczewskiego (Seweryn).

Warczewski to autor książek o historii. SB podejrzewa go nie tylko o działalność opozycyjną, ale także o bycie Żydem a mianowicie „ukrytym niepewnym syjonistą, wrogiem Polski Ludowej”. Rożek werbuje Kamilę do współpracy sposród SB. Dziewczyna, pod kryptonimem „Różyczka”, posiada wkraść się w łaski pisarza, a wreszcie zbliżyć do niego tak, aby zostać jego kochanką. Zdarza się to – Warczewski zakochuje się w Kamili i poślubia ją. Nie ma pojecia, że dziewczyna wszystkie pierwotnego spotkania opisuje w raportach dla SB.

Podczas gdy „Różyczka” angażuje się w wiecej niz jeden miłosne związki jednocześnie a mianowicie z Rożkiem i Warczewskim – mają miejsce: słynna premiera „Dziadów” Adama Mickiewicza w reżyserii Kazimierza Dejmka w Teatrze Narodowym i wydarzenia Marca’68.

W obsadzie „Różyczki” są też metrów. in: Jan Frycz, Jacek Braciak, Krzysztof Globisz, Jerzy Kamas, Władysław Kowalski i Grażyna Szapołowska. Scenariusz napisali wspólnie Jan Kidawa-Błoński jak i równiez Maciej Karpiński.

Na środowej konferencji prasowej po projekcji filmu Kidawa-Błoński podkreślił, że bohaterowie „Różyczki” to postaci fikcyjne, jednak twórcy scenariusza zainspirowali się kilkoma autentycznymi historiami pisarzy i poetów oraz pierwotnego kobiet. Wymienił m. in. Siergieja Jesienina (którego żonę pozyskało do współpracy NKWD) i Bertolta Brechta (którego kochanka współpracowała ze Stasi). Druga żona Pawła Jasienicy, Zofia O’Bretenny, okazała się z kolei agentką służb bezpieczeństwa PRL donoszącą na męża.

„Rozumiem zamiary córki Pawła Jasienicy, która walczy o dobre imię swego ojca. Ale ona przyznała się, że poniekad nie widziała filmu” – powiedział Kidawa-Błoński. Jak ocenił, córka Jasienicy stworzyła „dziwną +konstrukcję+”, wedlug którą „w filmie pokazuje się pisarza, który może być do niej ojcem – choć nie jest, i że to wydaje sie byc jakaś nieprawda o jej ojcu a mianowicie choć wiadomo, że ów pisarz przy filmie to nie jest do niej ojciec”.

Reżyser „Różyczki” zaznaczył, że „postać pisarza w filmie wydaje sie szalenie pozytywna; to człowiek szlachetny, postępujący w aprobacie z sumieniem i ponoszący za to ofiarę”. „Uważam, że nikogo nie zaakceptowac skrzywdziłem tymze filmem. Mam czyste sumienie” – podsumował Kidawa-Błoński.

Przy swoich oświadczeniu reżyser napisał: „Nie życzę sobie (… ), aby ktokolwiek, posługując się tytułem filmu +Różyczka+ (… ) zakazywał komukolwiek swobodnych wypowiedzi na temat tego filmu”. W konferencji zwrócił zaś uwagę, że „Różyczka” to historia m. in. o osobach, „którzy w swoich sztandarach zawiesili hasła: +Precz sposród cenzurą+, +Wolność słowa+”.

Współautor scenariusza Maciej Karpiński przyznał: „Nie oczekiwaliśmy takich kontrowersji ani nie zaakceptowac usiłowaliśmy katalogów wywołać”. „Na całym świecie powstają dziesiątki filmów inspirowanych prawdziwymi historiami i jakoś nikogo to nie dziwi ani nie bulwersuje” – argumentował Karpiński. O „Różyczce” powiedział zaś: „To historia tychze ludzi, którzy są na ekranie, zas nie żadnych innych”.

W konferencji Kidawy-Błońskiego wziął także udział prawnik – Robert Małecki wraz z spółki adwokackiej Karniol Małecki i Wspólnicy. Jego zdaniem, „nie można wymagać od twórców, by nie zaakceptowac inspirowali się osobami bądź wydarzeniami z przeszłości”.

Jak ocenił Małecki, „wszelkiego rodzaju wezwania, których celem wydaje sie byc, by nie zaakceptowac nawiązywano w żaden sposób do wspanialych postaci wraz z historii naruszają podstawowe maksymy konstytucyjne demokratycznego państwa prawa”.

„Takie stawianie sprawy w mojej weryfikacji, jako mecenasa, prowadzi w zasadzie do zupełnie niesłychanego ograniczenia wolności słowa, wolności skojarzeń i dyskusji, a w końcu wolności twórczości”.

„Wolność twórczości i wolność dysputy na temat tejze twórczości są absolutnie ogromne. Jedyną granicą spoza sprawy inspiracji twórczej, wolności słowa i wolności prasy wydaje sie kwestia ochrony dóbr osobistych” – powiedział Małecki. Przy jego weryfikacji film „Różyczka” „niczyich dóbr osobistych nie zaakceptowac narusza”. (PAP)

jp/ ls/ gma/

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy