Grad: zwolnienia w stoczni Gdańsk winien rozstrzygnąć właściciel

27 lipca, 2020
Category: inne

Kwestię zwolnień w gdańskiej stoczni winien rozstrzygnąć właściciel, zarząd oraz pracownicy zakładu – powiedział w piątek na narady prasowej minister skarbu Aleksander Grad.

„Jestem staly o stocznię Gdańsk. Kwestię (zwolnień) ma obowiazek rozstrzygnąć nowy właściciel, zarząd, załoga. Oni muszą się ze sobą porozumieć” – zaznaczył kierownik resortu skarbu.

Komitet Defensywy Stoczni Gdańsk wraz z Komisją Międzyzakładową NSZZ „Solidarność” poprosiły o nieodzowne spotkanie wraz z premierem. Stoczniowcy są zaniepokojeni „zgłoszeniem poprzez właściciela zakładu, spółkę ISD Polska, zwolnienia 413 osób”. „Premier nie kieruje prywatnymi spółkami” a mianowicie powiedział przy czwartek PAP szef gabinetu politycznego przedstawienie premierowe Sławomir Nowak.

Minister skarbu Aleksander Gradobicie podkreślił przy piątek, że gdańska stocznia ma od dwóch czasów nowego właściciela. „Przedstawiciele związków zawodowych zasiadają w radzie nadzorczej; zasiadali również wówczas, gdy przebieg prywatyzacji miał miejsce. Nie zaakceptowac przypominam samemu, by wtedy wynegocjowali plik socjalny jak i równiez wielkość zatrudnienia. Było dokładnie odwrotnie. Inwestor wszedł do firmy wyjawszy żadnych zobowiązań” – powiedział Grad.

Kierownik resortu skarbu przypomniał, że MSP dzierzy udzielić ISD Polska 150 mln zł dodatkowej, zwrotnej pomocy ogólnej na pokrycie zobowiązań publiczno-prawnych.

„Rząd zdecydował się udzielić takiej pomocy stoczni Gdańsk; zastrzegliśmy sobie, że inwestor będzie zatrudniał średniorocznie nie zaakceptowac mniej niż 1900 osób. Patrząc w obecne zatrudnienie, na poziomie 2200 – 2300 osób, to jest wartosc maksymalna, jakie mogliśmy osiągnąć tuz przy takiej porozumieniu. To wydaje sie byc bardzo porzadne zabezpieczenie dla załogi” a mianowicie powiedział Gradobicie.

Dodał, że ISD Nasz kraj gwarantuje wielkość produkcji stoczniowej na poziomie najmniejsza wartosc 22 tys. ton stali rocznie.

Wiceprezes zarządu stoczni Ihor Yatsenko powiedział w czwartek PAP, że w stoczni może dojść az do zwolnienia od czasu 250 do 413 osób – w zależności od tego, ilu pracowników „zechce się przekwalifikować”. „Jeżeli ktoś nie zaakceptowac będzie chciał zmienić umiejetnosci, będzie zwolniony” – zaznaczył.

Stocznia najmuje obecnie dwa tys. 134 osoby. Projekt restrukturyzacyjny zakładu gwarantuje koszty utrzymania zatrudnienia na poziomie 1 tys. 900 pracowników.

Miesiąc wstecz komisarz ds. konkurencji Neelie Kroes zapowiedziała, że będzie rekomendować KE podjęcie pozadanej decyzji ws. planu restrukturyzacji stoczni Gdańsk. To okresla, że udzielona dotychczas pomocna dlon publiczna stoczni Gdańsk będzie uznana zbyt legalną, stocznia nie będzie musiała jej zwracać jak i równiez nie będzie ogłoszona upadłość zakładu. (PAP)

dol/ drag/ jra/

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy