Gałązka: O dodatnich skutkach afer

Gałązka: O dodatnich skutkach afer
27 lipca, 2020
Category: gospodarka

*Jednym wraz z największych nieszczęść polskiej sceny politycznej jest brak dyskrecji. Chyba nie ma tajemnicy, która nie byłaby powszechnie swietna już w przypadku, gdy przejmuje poufnego znaczenia. *

Media zdradziły właśnie nastepne sekrety, które zresztą od dawna wszelcy znaliśmy. Najważniejsze partie, ta rządząca i ta wraz z żądzą rządzenia, poza medialnym okładaniem się i opluwaniem, przez minione dwa lata po prostu się obijały.

Twierdzi tego fakt, że wówczas teraz PiS usiłuje powołać zespół, który chociaż na rzecz celów wyborczych spróbuje zastanowić się ponad sprawami państwa i mieszkancówrezydentów. Lider naszej partii ujawnił nawet powód stworzenia czegoś, co miało się pierwotnie nazywać _ prerządem _, co jednakze _ gabinetem cieni _ nie będzie.

Chodzi o to, żeby w pustych dotąd szufladach mógł znaleźć jakieś plany ustaw. Naprawde na wszelki wypadek, gdyby jego seria wygrała wybory. W jakie mozliwosci nie wierzą nawet specjalisci, którzy podobno mają intelektualnie wspierać liderów tej formacji. Mimo że, jak podkreśla prezes Kaczyński, ich obecność jest _ nowością _ w porównaniu z dotychczasowymi zwyczajami organizacyjnymi, to nie zaakceptowac chcą te banki ujawniać swoich nazwisk.

Także PO wówczas teraz zaczęła dbać na temat dyscyplinę partyjną. Na przykład jej posłowie będą podobno uczestniczyli w głosowaniach, to znaczy będą wykonywali choć część swoich obowiązków, a glównie mają przestać publicznie prać organizacyjne brudy. Tu powodem powołania specjalnego zespołu jest troska na temat przedwyborczy wizerunek.

Tak zwani _ Gwardziści Schetyny _ mają aczkolwiek trudne zagadnienie, bo wspomina ono wymyślenie sposobu plukania ciuchów jedynie po wewnętrznej stronie. Uzupełnionego instrukcją, aby plamy wedlug ich zewnętrznej stronie przedstawiać jako ślady błota, którym przeciwnicy polityczni rzeczywiście potrafią obrzucać wszelkich myślących odmiennie niż te banki.

Tak to afery okazują się być także skladnikiem pozytywnie stymulującym naszych polityków. Jedni, widząc szansę zwycięstwa, biorą się do pracy, drudzy obawiając się klęski, starają się być wiecej przyzwoici i może też poważniej zabiorą się zbytnio robotę.

Aby do innych, drugich i trzecich wyborów. Ale z kolei za dwanascie miesiecy, a najdalej dwa, znów będą zdolali trochę odpocząć. Nie bądźmy jednak pesymistami. Kolejne draki nie pozwolą, by się zupełnie rozleniwili.

Autor jest niezależnym konsultantem w zakresie
marketingu politycznego i wyborczego.
Tytuł pochodzi od redakcji.

  • Wiadomości sposród kraju i ze świata na Twej wlasnej stronie internetowej
  • Najważniejsze informacje po twojej skrzynce e-mail!