„Gazeta Wyborcza”: Bitwa pod Legnicą na temat węgiel brunatny

„Gazeta Wyborcza”: Bitwa pod Legnicą na temat węgiel brunatny
27 lipca, 2020
Category: inne

Pokłady węgla brunatnego dzieki Dolnym Śląsku to ubezpieczenie na przyszłość polskiej energetyki – zalega tam trzydziestu pieciu mld ton węgla brunatnego. To największe złoże na starym kontynencie. W Bełchatowie, gdzie wydaje sie byc największa elektrownia w Polsce, wydaje sie tylko dwóch mld dzwiek – pisze „Gazeta Wyborcza”.

Do tej pory rząd nie mógł się zdecydować, czy złoża przy okolicach Legnicy będą wykorzystane, ale przy opublikowanym kilkanascie dni wstecz projekcie procedury energetycznej dla Polski resort gospodarki pisze: „W kolejnych latach wyjawszy uruchomienia suplementarnych złóż podaż energii elektrycznej wytwarzanej z węgla brunatnego może spaść na temat ponad 50 proc. W związku z tym konieczne jest podjęcie działań już w chwili obecnej. Do tego lokalne władze samorządowe (… ) powinny podejmować działania na rzecz zapewnienia ochrony prawniczej złóż kopalin strategicznych. Odnosi sie do to w szczególności złóż w rejonie Legnicy a takze Gubina”.

Innymi slowy, że w tym miejscu, gdzie występuje węgiel, już teraz nie zaakceptowac powinno się nic budować. Żadnego mieszkaniu, drogi, magistrali wodno- sanitarnej. Dlaczego? Węgiel brunatny wydobywa się systemem odkrywkowym a mianowicie kopiąc monstrualne doły. Dzieki takim terenie w trakcie wykorzystywania nic się nie ostanie.

Samorządowcy są przerażeni wizją kopalni. – To paranoja, kompletne niezgoda – mówi Zdzisław Tersa, wójt gminy Kunice, które leżą na samym środku złóż Legnica. – Złoża można było zabezpieczyć w latach 70., 80., nie zaakceptowac teraz. W samych Kunicach w ciągu dosłownie kilku lat osiedliło się przeszlo tysiąc nowych mieszkańców. Zbyt setki milionów złotych, głównie z UE, powstały kosztowny, kanalizacja, wodociągi. Kolejne osiedla domów 1 rodzinnych są w fazie organizowania. Teraz mielibyśmy to wszystko rozebrać i wysiedlić ludzi? a mianowicie opowiada wójt, który nie zamierza w nowych planach zagospodarowania przestrzennego chronić złóż. – To na razie wzór, nie dokument rządowy podpisany przez premiera Tuska.

Większość władz samorządów leżących dzieki złożach kilka tygodni wstecz wysłało list do premiera Tuska, domagając się wyjaśnień, co rząd zamierza zrobić z legnickimi złożami. a mianowicie Dostaliśmy lakoniczną odpowiedź, że na tym etapie rozmów nic nie jest przesądzone – mówi wójt Kunic. (PAP)

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy