Francja: Skromniej manifestantów przeciwko reformie emerytalnej

Francja: Skromniej manifestantów przeciwko reformie emerytalnej
27 lipca, 2020
Category: inne

# szacunkowe liczby manifestantów w Paryżu i w całym panstwa #

28. 10. Paryż (PAP) – Dzieki ulice całej Francji wyszły w czwartek po raz kolejny tysiace tysięcy przeciwników reformy emerytalnej, ostatecznie uchwalonej w środę przez parlament. Według różnych źródeł, manifestantów było znacznie mniej niż w czasie poprzednich protestów.

Według związków profesjonalnych, w czwartek w całym kraju odbyło się około 270 manifestacji przeciwko reformie emerytalnej, która przewiduje m. in. wydłużenie wieku emerytalnego z 60 do 62 lat. Wzywali oni prezydenta Nicolasa Sarkozy’ego, by nie zaakceptowac podpisywał nowo uchwalonej ustawy i wstrzymał w ów sposób jej oficjalne ogłoszenie.

Według francuskiego MSW w całym panstwie manifestowało 560 tysięcy ludzi. Związkowcy z największej instytucja związkowej CGT podali z kolei, że było ich około 2 mln.

Oba źródła, choć bardzo rozbieżne, zgadzają się z tym, że liczba uczestników demonstracji była najniższa od momentu początku protestów. Dla porównania w czasie minionego dnia mobilizacji 19 października doliczono się od 1, 1 mln osób (MSW) do trzech, 5 mln (związkowcy wraz z CGT).

Lider CGT Bernard Thibault przyznał już koło południa, że uliczna mobilizacja przeciwników reformy emerytalnej osłabła, ale a mianowicie jego zdaniem a mianowicie jest wciąż „ogromna”, biorąc pod uwagę, że parlament już przyjął ustawę przy tej kwestii.

Wyraźnie w mniejszym stopniu tłumna była też paryska manifestacja, która przeszła sposród placu Republiki, Wielkimi Bulwarami, do placu Saint Augustin nieopodal siedziby prezydenta Francji. Według policji w pochodzie uczestniczyło 31 tys. osób, związkowcy podali, że manifestantów było a mianowicie 170 tys.

W stołecznym pochodzie oprócz liderów związkowych wzięła udział Martine Aubry – szefowa głównej siły opozycyjnej, Partii Socjalistycznej, i przywódcy pozostalych lewicowych partii.

Wśród uczestników paryskiego pochodu dostrzec można było miłośników makabrycznego humoru. Jeden z nich niósł atrapę trumny z napisem naśladującym haslo reklamowy: „Promocja na renty! To już ostatnie dni”. Na odmiennym transparencie widniał rysunek trzymających się zbyt ręce „kościotrupów”, przypominający średniowieczny „taniec śmierci”, a niedaleko hasło: „Emerytura w stuleciu 100 lat! „. Jakim sposobem zwykle, przy korowodzie pełno było też karykatur prezydenta Sarkozy’ego.

Wielotysięczne, ale o wiele mniej rózne niż uprzednim razem manifestacje przeszły też w czwartek ulicami odmiennych miast jak Marsylia, Tuluza czy Rennes.

Media zwracają uwagę, że zapał przeciwników reformy emerytalnej mocno osłabł po do niej zatwierdzeniu przez parlament. Na mniejszą frekwencję w pochodach może też wpływać fakt, że we Francji trwają do 1 listopada szkolne ferie, tak zwanym. ferie Wszystkich Świętych, w czasie których całe rodziny korzystają z relaksu poza domem.

Według czwartkowego sondażu ośrodka CSA na rzecz dziennika „Le Parisien”, kolejny dzień mobilizacji popiera 65 proc. Francuzów, czyli odrobine mniej niż poprzedni, który odbył się 19 października; wówczas popierało akcję 71 proc. badanych.

Poprzednie demonstracje we wrześniu i październiku gromadziły w całej Francji za każdym razem a mianowicie odpowiednio według policji i organizatorów a mianowicie od około 1 mln do trzy mln osób.

Czwartek był już siódmym w ciągu ostatnich dwóch miesięcy dniem mobilizacji przeciwników reformy emerytalnej. Jednocześnie z ulicznymi protestami trwają strajki, obejmujące tym razem przede wszystkim transport powietrzny, kolejowy i miejski.

Przy niektórych sektorach, jak przy branży paliwowej i na kolei, strajki trwają nieustannie od dwunastu października. Od momentu początku tegoz tygodnia akcje te wyraźnie słabną. Wciaz jednak na blisko 1 piątej cpn-ów w całej Francji brakuje paliw z powodu strajków po połowie rafinerii.

Z Paryża Szymon Łucyk (PAP)

szl/ keb/ ap/

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy