Francja: Badacz krytykuje „Charlie Hebdo” zbytnio nieodpowiedzialną satyrę

Francja: Badacz krytykuje „Charlie Hebdo” zbytnio nieodpowiedzialną satyrę
Author:
27 lipca, 2020
Category: inne

Ceniony naukowiec islamu Tariq Ramadan ocenił w czwartek, że francuska gazeta satyryczna „Charlie Hebdo” zachowała się nieodpowiedzialnie, publikując karykatury Mahometa. Naukowiec wezwał muzułmanów, by zignorowali owe satyryczne ataki.

Ramadan, wykładowca Uniwersytetu Oksfordzkiego uznawany za zwolennika liberalnego islamu, w czwartkowym wywiadzie na rzecz francuskiego radia Europe1 skrytykował ostro postawę redakcji „Charlie Hebdo”.

Parodia, którą zamieścił w tym tygodniu francuski tygodnik satyryczny na pierwszej stronie www, przedstawia ortodoksyjnego żyda pchającego wózek inwalidzki z muzułmaninem i mówiącego: „Nie wolno sobie drwić”. Na górze widnieje nadruk „Nietykalni 2”, będący nawiązaniem do tytułu niedawnego przeboju filmowego we Francji. Po numerze znalazło się kilka karykatur Mahometa, w tym 1-a przedstawiająca jego nagiego.

Ramadan określił nową publikację tygodnika jako chęć uzyskania „łatwej autoreklamy” jak i równiez przejaw oportunizmu. Ocenił, że jest to „bardzo zły czas” dla albumów tematycznych tego rodzaju karykatur i przypomniał akty przemocy wywołane w świecie ostatnio przez kino „Niewinność muzułmanów”. Zwrócił też uwagę, że napędzanie antyislamskich nastrojów może zagrozić życiu francuskich zakładników Al-Kaidy w Mali.

Broniąc zasady wolności słowa i satyry, Ramadan zaatakował jednocześnie gazetę, że podgrzewa już bardzo gorące nastroje. „Bądźcie odpowiedzialni! ” – zaapelował do twórców satyrycznego tygodnika.

Zauważył w dodatku, że „już nic nie może fita zaszokować wraz z strony +Charlie Hebdo+”, nawiązując do poprzednich publikacji owego pisma. Przy 2006 r. przedrukowało ono z duńskiego dziennika „Jyllands-Posten” karykatury Mahometa, a jesienią ubiegłego r. przemianowało się na „Charia Hebdo” („charia” znaczy wedlug francusku „szariat”) i wlasnym „redaktorem naczelnym” ogłosiło proroka islamu.

Ramadan zaapelował sluzace do muzułmanów o spokój a takze zaprzestanie manifestacji i składania pozwów przeciw antyislamskim publikacjom. „Jedyną godną postawą wydaje sie ignorowanie tych prowokacji” a mianowicie podkreślił. „Nawet jeśli uzywane przez nas serce wydaje sie zranione, ta inteligencja powinien wznieść się ponad ów uczucia” a mianowicie dodał.

Wczesniej film „Niewinność muzułmanów”, natomiast potem oryginalne karykatury Mahometa ożywiły nad Sekwaną znaczny o bariery wyśmiewania wiary w laickim państwie.

Pytany o sprawę tygodnika satyrycznego „Charlie Hebdo”, premier Jean-Marc Ayrault oświadczył w tym tygodniu, że Francja jest krajem, „w którym obowiązuje wolność słowa, w niniejszym prawo sluzace do karykatur”. „Jeśli jednak ktoś czuje się urażony i uważa, że doszło az do złamania prawa, może zwrócić się do wymiaru sprawiedliwości” – zaznaczył premier. Poza tym poinformował w środę, że nie wyda zgody w demonstrację przeciw antyislamskiemu filmowi, która została zaplanowana w sobotę w Paryżu.

Po reakcji w publikację karykatur rektor Wielkiego Meczetu Paryża Dalil Boubakeur apelował we wtorek, by zachować spokój oraz „nie dolewać oliwy do ognia. ” Zaznaczył, że przyjął nowy nr „Charlie Hebdo” „z duzym zdziwieniem, smutkiem i niepokojem”.

Z kolei Francuska Rada Kultu Muzułmańskiego (CFCM) w komunikacie stanowczo potępiła karykatury jak „kolejny akt islamofobii” i wezwała „muzułmanów we Francji, by nie zaakceptowac ulegli tejze prowokacji”. (PAP)

szl/ akl/ kar/

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy