Dzik: Dobrze karać jednostek niż ministrów

Dzik: Dobrze karać jednostek niż ministrów
Author:
27 lipca, 2020
Category: gospodarka

*Rząd obiecał, że za bałagan na kolei posypią się głowy. 1-wszy wyleciał wiceminister infrastruktury. Wolałbym co prawda, zeby zamiast karać za bałagan, próbowano wprowadzić porządek. Na tek krok jednak nie ma co liczyć. Jak więcej, wygląda na to, że wyborcy na własnej skórze doświadczą prawdziwości ludowego porzekadła, że _ biednemu w kazdej sytuacji wiatr w oczy _. *

Ograniczenie odpowiedzi na kolejowy bałagan do paru dymisji to zadbana medialna krotochwila. Nie mamy bowiem żadnych ochrony, że jednostki, którzy przyjdą na polozenie odwołanych, swietnie wywiążą się ze swoich obowiązków. W ponizszym sensie przeciwdzialanie ma racje domagając się dymisji na wysokich szczeblach. Bo najbardziej winni są nie tobie, którzy nieudolnie zarządzają pogrążonym w chaosie molochem, ale ci ponad nimi, którym ten stan rzeczy bardzo długo nie przeszkadzał.

Zawirowaniom na kolei towarzyszą również nie bardzo przyjemne wieści dla tych, którzy wolą asfalt od torowiska. Dowiemy się wkrótce na które to drogi nie ma pieniędzy. Z nadzieją na drogę ekspresową pożegnać się powinni, na przykład, mieszańcy Lublina. Podróżując do Warszawy będą wciąż musieli wybierać między bardzo niebezpieczną drogą krajową 17, a _ niezawodnym i tanim _ połączeniem kolejowym.

Niemniej, jeśli już jakieś drogi powstaną, to będą za to supernowoczesne. W trosce o bezpieczeństwo kierowców i dochody budżetu, wyposażone zostaną w nowoczesny system monitorujący średnią prędkość na okreslonym odcinku. Kiedy ktoś przekroczy ustawowy limit, zapłaci poslowanie.

Swoją drogą, system ten wydaje się lekko jalowy w proponowanej postaci. Nie ulega watpliwosci, że dzieki wiecznie remontowanych autostradach trudno uzyskać średnio te 140 km/h i monitoring w siebie nie zaakceptowac zarobi. Program powinien być ustawiony wiecej realistycznie jak i równiez karać kierowców, którzy osiągają średnią prędkość już gdzieś powyżej 85 km/h: _ jeśli tyle średnio jechałeś po dziurawej autostradzie, to w którymś momencie musiałeś nieźle nadganiać, bracie, nie istnieje zmiłuj! _

W wiecej cywilizowanym świecie obywatel nie zamierza gnać na złamanie karku na paru odcinkach, w którym miejscu jest to możliwe, ale jedzie wolniej jak i równiez płynnie jak celu. Ważniejszym elementem systemu bodźców są kary zbyt opóźnienia gwoli przewoźników, niż mandaty zbytnio zbyt szybkie przemieszczanie się. U nas aczkolwiek władza, jeśli odfiltrujemy symboliczne PR-owskie zagrywki, wysyła sygnał innego rodzaju: _ obywatelu, najlepiej siedź w domu, zas jak już chcesz gdzieś jechać to płać i nie marudź! _

Pisarz felietonu wydaje sie byc ekonomistą specjalizującym się przy zagadnieniach racjonalności,
handlu behawioralnej jak i równiez psychologii hazardu

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy