Barroso: wykluczona renegocjacja planu obslugi dla Grecji

Barroso: wykluczona renegocjacja planu obslugi dla Grecji
27 lipca, 2020
Category: inne

# Wg źródeł unijnych Grecja może dostać więcej czasu na reformy #

szesnascie. 05. Bruksela (PAP) a mianowicie Renegocjacja aplikacji pomocy dla Grecji, po którym zobowiązała się ona do reform, jest wykluczona – oznajmił w środę szef Komisji Europejskiej Jose Barroso. Obiecał natomiast, że UE wypracuje nowe środki wspierające rozwój gospodarczy po Grecji.

Źródła unijne mówią zaś, że Grecja może dostać więcej czasu od UE dzieki przeprowadzenie reform.

„Zmiana zobowiązań podjętych przez Grecję i 16 pozostałych państw strefy euro i ich parlamenty (które ratyfikowały pakiety pomocy – PAP) jest wykluczona” – powiedział Barroso na konferencji prasowej. Podkreślił, że w zamian zbytnio reformy przyjęty program podaje Grecji solidarność i dostęp do finansowania, którego nie zaakceptowac miałaby w innych okolicznościach. „Grecja ma obowiazek respektować zobowiązania, nie ma alternatywy” – powtórzył.

Zapewnił, że KE zdaje sobie sprawę z wysiłków i poświęceń greckiego społeczeństwa, ale konieczność ich ponoszenia „to rezultat prowadzonej wcześniej polityki”. „Jesteśmy otwarci dzieki wypracowanie nowych środków wspierających wzrost, zeby pomóc Grecji w adaptacji programu” – obiecał Grekom.

Zdaniem Barroso kolejne, zapowiedziane na 17 czerwca wybory parlamentarne po Grecji będą „historyczne” i kluczowe na rzecz przyszłości panstwa.

„Grecy muszą być po pełni poinformowani o konsekwencjach swego wyboru. Uszanujemy wynik wyborów, ale Grecy muszą wiedzieć, że w strefie euro wydaje sie oprócz nich jeszcze szesnascie innych demokracji (państw)”, które chcą, zeby Grecja szanowała swe zobowiązania – powiedział Barroso. Grecja jest częścią „naszej rodziny” – podkreślił – jak i równiez KE tak jak dotychczas będzie robić wszystko co przy jej mocy, by przy niej pozostała, „ale ostateczna odpowiedź w tej sprawie musi przyjść z Grecji”.

Źródła unijne powiedziały w środę, że 23 maja na nieoficjalnym szczycie przywódców UE Hellada otrzyma „mieszany” przekaz. Sposród jednej strony UE zakomunikuje, że jeżeli nowy rząd Grecji odrzuci uzgodniony za posrednictwem poprzedników program reform, to konsekwencją może być wyjście kraju wraz z strefy ó. „Jeśli zrealizowany zostanie rząd złożony z partii przeciwnych oszczędnościom, ale jednocześnie chcących, zeby Grecja pozostała w zonie euro, to Unia będzie wywierać presję, by wybrały albo 1, albo drugie” – powiedziały źródła na spotkaniu wraz z grupą dziennikarzy.

Ale jednocześnie, według tych źródeł, Ateny dostaną na szczycie niewielką zachętę – najpewniej obietnicę „zwolnienia tempa reform”. Ta przyrzeczenie – dodały źródła – nie będzie zawarta we wnioskach wraz z szczytu, ale zostanie ogłoszona ustnie po spotkaniu. Źródła zastrzegły, że nie ma mowy o zwiększaniu pomocy finansowej dla Cypru, bo ów „już wydaje sie ogromna” jak i równiez na większą nie zgodzą się państwa strefy euro.

Rzecznik prezydenta Grecji ogłosił we wtorek, że w polsce odbędą się ponowne wybory parlamentarne, gdyż nie udało się stworzyć koalicji rządzącej po wyborach z 6 maja. Ok. 70 proc. głosów dostały w tych propozycji w sumie partie sprzeciwiające się pakietowi ostrych reform i oszczędności wynegocjowanemu z UE i Międzynarodowym Funduszem Walutowym w zamian zbyt pomoc finansową (około 240 mld ó do 2014 roku).

Nie wiadomo jednak, czy nowe decyzje przyniosą wyjście z impasu politycznego, który spowodował, że od kilkunastu dni nasilają się trwogi i groźby polityków UE dotyczące wyjścia Grecji z eurolandu. Niektóre sondaże pokazują, że przy ponownych typach jeszcze bardziej umocni się lewicowa SYRIZA, która 6 maja zajęła nastepne miejsce, nieduzo ustępując konserwatystom, ale odmówiła koalicji z konserwatywną Nową Demokracją i socjalistycznym PASOK-iem, które negocjowały z UE i MFW warunki pomocy. Lider Syrizy Aleksis Cipras deklaruje, że jest zbytnio pozostaniem panstwa w UE i zonie euro, lecz domaga się renegocjacji pomyslu pomocowego i reform dla Grecji.

Barroso przypomniał też, że KE przygotowała na szczyt 23 maja w Brukseli oferty mające wspierać wzrost ekonomiczny w UE. Są to: wzmocnienie na temat 10 mld euro kapitału Europejskiego Agencji bankowej Inwestycyjnego, nadawanie wspólnych obligacji na finansowanie infrastruktury, które Barroso zaproponował już rok temu, a takze lepsze uzywanie funduszy unijnych.

Jednak w najwiekszym stopniu „konkretną” propozycją KE dla wzrostu jest – jego zdaniem – sugestia w sprawie nieznanego, wieloletniego budżetu Unii w lata 2014-20, który skupia się w inwestycjach, m. in. w infrastrukturze, doswiadczeniach czy energii. Apelując az do przywódców o zgodę dzieki ambitny budżet UE, Portugalczyk podkreślił, że „będzie to oznaka autentycznej woli do inwestowania we wzrost”.

Presję na przyjęcie przez UE „paktu wsparcia wzrostu” wywiera nowy prezydent Francji Francois Hollande, na rzecz którego zenit 23 maja będzie premierą na arenie europejskiej. Hollande zapowiedział w czasie kampanii, że jeśli wygra wybory, nie zaakceptowac ratyfikuje w obecnym kształcie paktu fiskalnego wymuszającego dyscyplinę finansową. Domaga się, zeby do dokumentu przyjętego poprzez 25 państw UE (bez Czech jak i równiez Wielkiej Brytanii) dodać część dotyczącą postepu.

Z Brukseli Inga Czerny (PAP)

icz/ awl/ mc/

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy